Skocz do zawartości
kriiss92

Samochod na Polskich numerach

Rekomendowane odpowiedzi

Witam, jak to jest z ta jazda na polskich nr tu w belgi, od pazdziernika pracuje w belgijskiej firmie przez interim i od polowy pazdziernika zarejestrowalem sie w Gemeente. w styczniu mam doniesc kontrakty za grudzien i wydadza mi ID card, i nie wiem teraz bo slyszalem opcje ze moge jezdzic na polskich nr do poki nie mam ID card , inna opcje slyszalem ze w ciagu 3 miesiecy od zarejestrowania sie w Gemeente mam obowiazek przerejestrowac samochod na belgijskie nr, a inna opcja jaka jeszcze slyszalem to taka ze jak samochod nie jest na mnie zarejestrowany to moge nim jedzic nawet jak mam juz ID card. Dodam ze samochod nie jest zarejestrowany na mnie tylko na żonę.

Dzieki za odpowiedzi :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Po pierwszej wizycie w gminie masz 3-6 miesiecy na przerejestrowanie samochodu na tutejsze rejestracje. Jazda  samochodem  innej osoby nie chodzi w gre, no chyba ze ta osoba siedzi obok Ciebie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

czyli co rozumiem ze jak samochod jest na zone , to ja tu nie moge sie nim poruszac bez niej?? nawet jesli mam papierek upowazniajacy mnie do tego?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

I znowu włącza się kombinowanie . Jesli jestes tak bogaty zeby jezdzić w Belgii na polskich tablicach zony autem to Twoja sprawa . Tylko nie pisz na forum później jaką To Ci belgijska policja krzywde zrobiła .

Wszystko zalezy od policjanta ... Jak zatrzymaja pierwszy raz to mozesz zostac pouczony o przerejestrowaniu auta ( ale nie musza pouczac tylko karac ) . Za drugim razem auto będzie juz w ewidencji policyjnej i to juz są kłopoty finansowe . 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Kolego Otorobert, żadne kombinowanie tylko po ludzku zapytałem jak jest... Po to chyba służy forum żeby zaciągnąć jakiś info jak się czegoś nie wie,i nie zamierzałem pisać jaką "krzywdę" mi zrobiła policja jakby mnie zatrzymali... wiec powstrzymaj sięod zzbędnych komentarzy :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Dobrze tu Koledzy powyżej odpisują. Mieszkając w Belgii i mając meldunek w gminie należało by natychmiastowo przerejestrować samochód (ale to zapewne po otrzymaniu ID karty z kodami bo bez niej raczej się tego nie załatwi) 

https://www.msz.gov.pl/resource/cbd8b8ac-1927-4d03-a8d5-f0fc925fc785:JCR  strona 73 jest odnośnie powyższego:

Cytat

Każda osoba rezydująca i zameldowana na terenie Belgii, a korzystająca i wprowadzająca do ruchu pojazd na polskich numerach rejestracyjny, ma bezwzględny obowiązek rejestracji auta w belgijskim urzędzie. Od tego obowiązku nie ma możliwości uchylenia się. Nie ma znaczenia, iż osoba korzystająca z samochodu nie jest jego właścicielem. Powyższa zasada odnosi się do każdego użytkownika pojazdu. Bez znaczenia pozostaje również tłumaczenie, iż użytkownik korzystał z pojazdu tymczasowo.

W każdym przypadku nierespektowania powyższej zasady, grożą kary. Począwszy od upomnienia, przez zajęcie tablic rejestracyjnych, aż po zajęcie samego pojazdu. W przypadku zajęcia tablic lub samochodu, pojazd niezwłocznie zostanie odwieziony przez służby holownicze na parking strzeżony.

W konsekwencji, użytkownik pojazdu, będzie zobligowany do uiszczenia wysokich kosztów holowania oraz postoju auta, a często także będzie musiał udowodnić, iż samochód został lub w najbliższym czasie zostanie wywieziony za granicę Belgii lub zarejestrowany w Belgii. Wówczas, w celu odzyskania samochodu, Policja wystawi zaświadczenie, które następnie należy przekazać właściwym służbom holowniczym lub parkingowym.

Kara zajęcia tablic rejestracyjnych jest przewidziana w Ustawie o obowiązkowym ubezpieczeniu od odpowiedzialności cywilnej z 21 listopada 1989 r. Zajęte tablice rejestracyjne ulegają przepadkowi, czyli zniszczeniu lub Policja przekazuje je do Konsulatu, w celu przekazania właściwemu Wydziałowi Komunikacji w Polsce (ta procedura może trwać do kilku miesięcy, ponieważ Policja nie jest związana żadnym terminem, w ciągu którego powinna przekazać tablice).

Prawo belgijskie przewiduje, że osoba będąca rezydentem Belgii może poruszać się pojazdem zarejestrowanym w Polsce w przypadku gdy:

• jest pracownikiem firmy zagranicznej, gdy samochód zarejestrowany jest na firmę

• jest pracownikiem instytucji międzynarodowcy, mających siedzibę za granicą, gdy samochód jest zarejestrowany na instytucję.

 W obu przypadkach, na prośbę organów kontroli, należy to odpowiednio udokumentować. Prawo zwalnia z obowiązku rejestracji w Belgii samochodu użytkowanego przez rezydenta, jeżeli pojazd jest wypożyczony od profesjonalnego usługodawcy czyli firmy wynajmującej samochody (na maksymalnie 6 miesięcy). Oznacza to, że rezydent nie może poruszać się na terenie Belgii samochodem zarejestrowanym w Polsce a należącym np. do kogoś z rodziny nawet jeżeli upoważnienie do jego prowadzenia będzie potwierdzone notarialnie. Podstawa prawna: Rozporządzenia Królewskiego z dnia 20 lipca 2001 r. dotyczącego rejestracji pojazdów (Monitor belgijski z dnia 8.08.2001 r.). Treść Rozporządzenia znajduje się na stronie internetowej Monitora belgijskiego: www.moniteur.be. Więcej informacji można uzyskać na stronie internetowej Ministerstwa Transportu w dziale Dyrekcji Rejestracji Pojazdów (Direction pour l'Immatriculation des Véhicules – Directie Inschrijving voertuigen): www.mobilit.fgov.be/fr/index.htm.

Także jak widać na powyższym nie ma czegoś takiego jak okres 3 czy 6 miesięcy tyczący się osób fizycznych a te 6 miesięcy jest przewidziane dla rezydentów wynajmujących samochód z wypożyczalni od profesjonalnego usługodawcy a nie od żony, rodziny itd

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Przed chwilą byłem na komisarjacie, dopóki nie mam Id mogę tu jeździć 3 miesiące max na polskich nr,zjechać do pl i wrócićna drugi dzień i znowu 3 miesiące, a jak już dostane ID to wtedy nie mogę na pl nr. I co do tego ze nie mogę poruszać się tu samochodem zarejestrowanym na inną osobę pan policjant nic nie wspomniał mimo że mówiłem ze auto nie jest na mnie... 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Na takich sugestiach lokalnej policji to bym zbytnio nie polegał. W małych miejscowościach zazwyczaj nie mają pojęcia o tym co robią "zawodowcy" w innych miastach (co jakiś czas widuje się na drogach miłych panów policjantów z blokadami jak łapanki robią [jak zatrzymają auto z nieopłaconym podatkiem drogowym, zaległymi mandatami itd to kapslują je na miejscu i to nawet 2 blokadami], albo po kilka aut fiskusa z danego obszaru np. Flandrii + policja). To 3 miesiące i wyjazd, powrót i kolejne 3 miesiące to chyba najgłupsza rzecz jaką mógł wymyślić ten policjant. Niby na jakiej podstawie ktokolwiek udowodni że auto wyjechało w tym i tym dniu. To nie UK gdzie podstawą "reklamacji" był by bilet z przeprawy promowej. Trzymaj się opcji do czasu aż nie masz karty ID to nie jesteś w stanie tego załatwić no bo niby na jakiej podstawie, po otrzymaniu pełnoprawnej ID auto do Pl a tu szukaj czegoś lokalnego albo przejdź procedurę przerejestrowania samochodu ew. zabawa w uda się nie uda się z policją (jak zatrzymają to albo pouczą albo wyciągną daleko idące konsekwencje) 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Dokladnie, co policjant to inna opinia , a prawo jest prawem. Jak trafisz na upierdliwego policjanta to moga zdeponowac nawet samochod. Pozatym chyba normalne ze skoro tu pracujesz i jezdzisz tymi drogami to trzeba tu placic ubezpieczenie i podatek drogowy, zeby mieli za co je reperowac i budowac nowe ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×