Skocz do zawartości

musti

Użytkownik
  • Zawartość

    3
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

1 obserwujący

Ostatnie wizyty

183 wyświetleń profilu
  1. Nie zgadzam się ,u poprzedniego pracodawcy też pracowałem ponad normatyw i każda godzina ponad normatyw była opłacana według układu zbiorowego czyli coś koło 120 procent.Zostalem wy...ny dopiero w tureckiej firmie ale sam sobie jestem winien ponieważ jeśli w firmie niby belgijskiej nie pracuje żaden rodowity Belg tylko polacy i turcy to powinna zapalić się lampka.Ale łatwo mówić jeśli rynek pracy w Belgii wygląda jak wygląda.
  2. Nie wiem co dalej - jestem bezrobotny

    Witam mieszkam w Gencie,ale nie ma problemu z dojazdami do pracy gdzie kolwiek.Ktoś tu napisał że prośba o pomoc na tym forum jest bezsensowna.Nie życzę nikomu być w takiej sytuacji jak moja wtedy człowiek myśli inaczej i łapie się wszystkich możliwości.Nie przyjechałem do tego kraju na wariata poszukując pracy.Przyjechałem w pewne miejsce przez 1,5 roku dawałem z siebie wszystko aby Belgowie wiedzieli że Polak to dobry pracownik.Firma upadła ponieważ menager nie potrafił w czasie kryzysu zminimalizować kosztów pracy,ale trudno je zminimalizować skoro na hali pracowało 6 osób a w biurze 20 osó[email protected] jeśli jesteś w stanie mi pomóc odezwij się na priv,dziękuję wszystkim za dobre słowo i probę pomocy.
  3. Witam szanownych forumowiczów.Zdecydowałem się do przedstawienia swojej sytuacji gdyż nie wiem co dalej robić.Jak już kiedyś pisałem od 14 grudnia 2013 roku jestem bezrobotny.Nie liczę już ile cv wysłałem w ilu agencjach jestem zarejestrowany jako osoba poszukująca pracy.Zero odzewu.Jestem jedynym żywicielem rodziny a w tej chwili od stycznia nie otrzymałem ani centa.Po zamknięciu firmy nie otrzymałem premii kryzysowej ponieważ nie mam przepracowanych odpowiednio 468 dni a wcześniejszych świadectw pracy nie mogę przedstawić ponieważ umowy o pracę podpisywane były w Singapurze tzw raju podatkowym gdzie pracodawca nie odprowadza żadnych składek na pracownika.Ja i moja rodzina jesteśmy w kryzysowej sytuacji tak naprawdę nie mam dziś na mleko dla najmłodszego syna i bułki dla starszych do szkoły.Nie proszę ale błagam jest tu wiele osób mieszkających w Belgii od dawna i mających znajomości wśród Belgów.Pomóżcie ,może ktoś szuka uczciwego pracownika.Mogę robić wszystko,farmy ,budowa itp.Nie proszę o pomoc dla siebie tylko dla moich najbliższych.Nigdy nie myślałem że zmuszony będę do napisania takiego postu ,ale życie weryfikuje pewne posunięcia.Jeszcze raz proszę o pomoc.
×