catherine10145

Użytkownik
  • Zawartość

    18
  • Dołączył

  • Ostatnio


O catherine10145

  • Ranga
    Użytkownik
  • Urodziny

Ostatnio na profilu byli

248 wyświetleń profilu
  1. Rva

    nie to pierwszy http://www.rva.fgov.be/D_Egov/Formulieren/Fiches/C131a_werknemer/FormNL.pdf a to jest drugi http://www.rva.be/d_egov/formulieren/fiches/c63werkkaart/FormNL.pdf pierwszy do wypelnienia przez ciebie jesli w ts mialas dni bezrobotne z winy klienta ,drugi naglowki wypelnia twoj pracodawca ts,i wszystko do nich po wypelnieniu wysylasz lub zanosisz lub moze to zrobic twoj pracodawca tylko który pracodawca to jest dobre pytanie... skoro dostałaś pierwszy raz i nie jest napisane który warto iśc tam i się zapytać, kto pyta nie błądzi
  2. jak rozumiem wszystki epapier złożone były? Gdyby nie zostały spełnione wymagania powiedzieli by o tym na miejscu
  3. Rva

    http://www.rva.be/d_egov/formulieren/fiches/c131b/FormNL.pdf coś takiego?
  4. + macie racje, okan tylko we Vlaanderen
  5. W brukseli na bank tam, ale wydaje mi się, że powinno być wiecej szkółSint-Guido-Instituut - Dokter Jacobsstraat 67 - 1070 - AnderlechtSint-Guido-Instituut - Itterbeekselaan 550 - 1070 - Anderlecht
  6. Rva

    RVA wypłaca kase dla osób bezrobotnych, częsciowo bezrobotnych itd. Zalezy co jest w tym piśmie. Składałaś tam jakieś papiery?
  7. Praca na kontrakt czy przez interim?
  8. Znam jedną dziewczynę jednak ona się tu uczyła. Musiała przedstawić zaświadczenie, że w Polsce nic nie pobiera i w Belgii przeszła badania. Ale starała się o to chyba rok. Co do pracy trzeba się zgłosić do VDAB i zapisać jako poszukujący pracy. Nie wiem jak z zasiłkiem dla bezrobotnych, ale chyba raczej pierwszy rok w gre nie wchodzi. A co do pomocy finansowej to trzeba sie się zameldować i ubezpieczyć. Na stronie CM.be wyczytałam, że wypłacana pomoc zalezy od sytuacji osobistej, ilosci członków rodziny itd. Aby taką pomoc uzyskać trzeba mieć nie mniej nż 21 i nie wiecej niż 65 lat, trzeba mieć Belgijska narodowość lub narodowosć kraju UE i Twoje dochody (pomoce socjalne i ewentualna praca) nie mogą być za wyskie (jak wysokie - nie informują). To takie ogólne info bo folder ze stronki nie chce mi się otworzyć. Nie wspominaja jakiego sptopnia niepełnosprawności to dotyczy. I z tymi pomocami różnie bywa, zazwyczaj jak ktoś chce pomóc to pomoże W tutajszym "mopsie" oczywiście pomoc można znaleźć ale nie wiem jakie wymagania trzeba spełnić. Na prace szanse są większe ze znajomością języka.
  9. Ja sama chodziłam do okanu i było to fajne pare miesięcy. Potem poszłam do 5 liceum. Średną szkołe skończyłam jako najlepsza z klasy jak nie z całego roku, więc tragedii nie bedzie jak nie bedzie nauki po angielsku, nie ma rzeczy niemożliwych
  10. W Belgii szkoła średnia zaczyna się zaraz po szkole podstawowej i trwa 6 lat. Brat będzie musiał na rok przerwać normalną naukę i prze rok uczyć się języka w klasie OKAN. W tym czasie znostryfikują jego świadectwo z Polski. Ponieważ w Belgii polskie gimnazjium uchodzi jako tutejsze liceum będzie mógł wybrać taką szkołę jaka mu się spodoba ;)
  11. Ojciec płaci alimenty, na mnei i siostre, ale to są marne pieniądze i wędrują na konto mamy w Polsce. Z tego utrzymujemy małe mieszkanko w małym mieście, które ojciec na mnie i na siostre z bólem serca przepisał. Oprócz tego nie chce pomagać finansowo w ogóle.
  12. Dla mnie nie istnieje coś takiego ja "ułożenie życia tutaj", żyłam przez te 3 lata nadzieją, że wróce do Polski, więc zostanie tutaj to jest opcja ostatnia i niezbyt dobra dla mnie. Ojciec w PL i średnio jego obchodzę. Ważne, że jestem daleko od niego i nie musi się ze mną kontaktować i hajsu na nic dawać. A tak ogólnie z mamą mam ogromny problem, niestety nikt mi nei chce pomóc bo mama urządza mi piekło w domu a poza domem ciągle na mnie narzeka, ludzie dookoła myślą, że to ja jestem walnięta.
  13. Popatrze. Akurat mieszkam w takiej dziurze gdzie mało Polaków, jestem właściwie skazana na mame, zero jakichkolwiek pozytywnych perspektyw, chyba faktycznie pora się wyniesc
  14. Mama z rodziną ze swojej strony jest skłócona i nie utrzymuje kontaktów. Dziadków niestety nie mam, gdybymmiała dawno bym do nich uciekła. A wiadomo, ze ktoś kto skończył szkołe średnia nie pójdzie w świat i nie utrzyma sie sam, bez pomocy rodziców, szczególnie osoby które chcą się uczyć. Byłam w domu socjalnym zasięgnąć jakieś info, ale oni twierdzą, że powinnam z mamą znleźć jakieś rozwiązanie. Jednak moja mama jest bardzo toksyczną osobą, do niej nie dociera, że gdzieś może być jakiś problem. Ja już nawet o samobójstwie myślałam bo przecież ona mnie pod most wygania. Tylko dlatego, że raz powiedziałam "nie, dosyć"
  15. Mam dosyć. Nigdy mi się tutaj nie podobało. Jednak moja mama, która jest dyktatorem na równi ze Stalinem uparcie groźbą i szantażem chce mnie tutaj zatrzymać. Wyżywa się na mnie od kiedy tutaj przyjechałyśmy, jeśli coś nie jest po jej myśli robi awantury wszechczasów. Wierci człowiekowi dziure w brzuchu tak, że ten się poddaje. Ja tęsknie za moim krajem, moim ojczystym językiem, znajomymi, rodziną i "normalnością". Bardzo bym chciała studiować w Polsce. Byłam w Belgii 3 lata w szkole średniej ale język znam tak pół na pół. Na egzaminy dużo uczyłam się na pamięć, nie znając znaczenia tekstu. Już nie wspomne, że z francuskiego, byłam totalna porażką i zawsze miałam ledwo ponad połowe. Co jest problemem? Rodzice nie chcą mi pomóc, jezeli będe studiować w Polsce. A są to studia dzienne. Tata jedynie płaci alimenty i od wszystkiego umywa rączki a mama tylko męczy mnie psychicznie. Pod jej presją, dla świętego spokoju zapisałam się do studium ale tam nie uczęszczam. Jestem zapisana jako poszukująca pracy ale z pracy zimą u mnie raczej nici a prawa jazdy nie posiadam. Z zasiłku dla bezrobotnych nici bo po ukończeniu szkoły musze poczekać rok by mogło mi się coś takiego należeć. Mama nie chce mi kupować jedzenia ani dawać na lekarza, gdzie ja tego potzrebuję w tym momencie. Rozgaduje po całej rodzinie, że to ja się nad nią znęcam i jestem zła. W domu nie odzywa się do mnie, do mojej siostry mói jedynie, że jestem idiotka. Gdzie mogę znaleźć pomoc i jaką? Czy Belgia pomoga rodzicom, których dzieci uczą się w Polsce? Czy moge liczyć na jakąs pomoc finansową gdziekolwiek?