Skocz do zawartości

Marcinn

Użytkownik
  • Zawartość

    122
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Ostatnie wizyty

1891 wyświetleń profilu
  1. Ubezpieczenie w Belgii

    Zależy jakich wszystkich Ethias i Touring są ciekawymi propozycjami dla tych co ponad coronowy limit jeżdżą a nie chcą czegoś online tylko z biurem stacjonarnym
  2. Zgubione dokumenty.

    Dzień dobry, zgłoś to na policję. W moim przypadku obchodziły ich wyłącznie tutejsze dokumenty tj. ID card i Prawo Jazdy (które wymieniłem na belgijskie). Polskie dokumenty w tym dowody osobiste, specjalistyczne uprawnienia itd "olali". Odnośnie karty bankowej podali mi nr. telefonu na który mam zadzwonić by ją zablokować. Rada: Prawdopodobnie masz ksera/skany dokumentów w interimie jeśli kiedykolwiek przez ADMB czy inne tutejsze pośrednictwa pracy podejmowałaś zatrudnienie. Na dzień dobry zgłoś na policji zagubienie dokumentów, a później z wydrukowanymi kserami tego co miałaś możesz udać się tam ponownie by od razu mieli pogląd czego to zaginięcie dotyczy. Jeśli polskie PJ nie było podpięte/zgłoszone w tutejszym urzędzie miasta to sorry ale masz problem i zostajesz bez dokumentu uprawniającego do kierowania pojazdem. Jeśli policja tak jak i w moim przypadku nie będzie chciała zając się polskimi dokumentami to zostaje korespondencja mailowa ze stosownymi urzędami miasta gminy itd w Polsce w sprawie ich utraty.
  3. Pożyczone auto od belga

    Zasadnicze pytanie jest o ubezpieczenie. Jeśli rodzaj zawartej przez właściciela polisy pozwala na takie użyczenie pojazdu to no problem. W przypadku aut z wypożyczalni czy firmowych problem pewnie nie istnieje lub jest marginalny. Jeśli chodzi o auta prywatne to tu sprawa bardziej się komplikuje i jest zależna od indywidualnego przypadku. Teoretycznie można by dla spokoju wypożyczającego i pożyczającego spisać umowę w 2 językach (niderlandzki/francuski i niemiecki/angielski) użyczenia samochodu. Jeden miał by teoretyczny spokój względem tego że ten co mu pożyczy auto nie zgłosi jego kradzieży a drugi nie martwił by się np. pamiątkami z fotoradarów. Największy problem może wystąpić w chwili zaistnienia jakiejkolwiek szkody komunikacyjnej lub awarii pojazdu na drodze i konieczności skorzystania z assistance ale o ile nic się złego nie stanie to raczej nie powinno być problemów.
  4. Tablice Zjazdowe,tranzytowe

    Sam jestem po jednej rozmowie z osobą będącą pod numerem telefonu z powyższego ogłoszenia. Z tego co się dowiedziałem to działa to na podobnej zasadzie jak niemieckie tablice w czasie swojej świetności czyli wtedy gdy jeździli na nich handlarze aut ściąganych m.in. z Holandii i Belgii z tym że przy tych tablicach masz ubezpieczenie i tablice pod jeden konkretny samochód. Osobiście z uwagi na bliżej nieokreślony (mimo że był na chodzie) stan pojazdu który miałem do transportu i to że na takim dystansie jaki opisałem powyżej spalił bym lekko za 100 euro paliwa to wybrałem dla siebie opcję dużej lawety czyli lohry, która wyszła mnie najtaniej.
  5. Tablice Zjazdowe,tranzytowe

    Wczoraj dzwoniłem i się pytałem odnośnie tych tablic w zw. z tym że mam auto do wysłania do Polski. Tablice są do odbioru w Brukseli a na weekend mogą je podrzucić w stronę Gent a może i dalej. Na dzień dzisiejszy cena za blachy wynosi 145 euro i potrzeba 3 dni roboczych od chwili ich zamówienia by je odebrać. Za wyjątkiem "promocyjnych" (w pełni legalnych bo nie są to jakieś duplikaty czy też niemieckie rejestracje) blach mają też standardowe belgijskie zjazdowe w wyższej ceni. Osobiście dziś wysłałem samochód lawetą zlecając usługę transportową bezpośrednio u właściciela 10 lohr który co tydzień zawozi nowe auta do portu w Zeebrugge. Czekałem na atrakcyjną ofertę na clicktransie ale zdaje się że tam na chwilę obecną zbyt wielu pośredników siedzi i poniżej 1500 zł ciężko było wysłać auto (4 m długości 1,1 tony wagi) z Flandrii Zachodniej na Śląsk czy też do Małopolski. Jak szczęśliwie sfinalizuję wysyłkę samochodu to mogę Wam opisać jak to wyglądało i podać namiar na tego spedytora specjalizującego się wyłącznie w przewozie aut (w jedną stronę wozi fabrycznie nowe samochody do portu w Zeebrugge a w drodze powrotnej zbiera samochody z Belgii i Holandii wracając do Polski A4 i kończąc promocyjny przewóz między Trzebinią a Krakowem). Przy powyższej opcji z promocyjnymi blachami + paliwo przejazd 1350 km kosztował by mnie ok. 250 euro a tu mam lawetę w tej samej kwocie (samochód w tych pieniądzach muszę sobie odebrać z darmowego parkingu spedytora na którym może stać ok 7-10 dni ew. kierowca zatrzyma się na zrzut auta na każdej stacji czy MOPie na trasie A4)
  6. Nie wiem jaki budżet macie na zrobienie tej produkcji telewizyjnej ale z takim podejściem jak powyżej to może być ciężko... Jeśli zależy Wam na pozyskaniu odpowiedniego człowieka to rozszerzył bym poszukiwanie tej osoby do terytorium całej Polski, a nie jednego województwa a najlepiej miasta... Poszukałbym takich osób poprzez google wpisując odpowiednie frazy do wyszukiwarki, bo forum Polonii w Belgii mimo że wydaje się że jest jakimś punktem zaczepienia do szukania takich person to zdaje się że tylko i wyłącznie na zasadzie znajomy znajomego może to zadziałać, a główni bohaterowie takiego reportażu żyją sobie teraz na polskim podwórku i nie odwiedzają takich stron.
  7. Koszt Życia W Belgii / Zarobki

    Odnośnie najmu mieszkań to w zależności gdzie to jest to twoje pod Brugge to licz od 600 euro wzwyż w zależności od tego co i gdzie ma to być uwzględniając że ma to być dla rodziny a nie 1 osoby. Tereny tu są generalnie wilgotne to przed wynajmem dobrze pooglądaj lokum (na okoliczność mokrych ścian, świeżo malowanych wnętrz itd) bo walka z pleśnią może się zamienić w koszmar Waszego pobytu w Belgii. Do kosztu wynajmu lokum za wyjątkiem mediów jak podano powyżej, kosztu internetu ok 45 euro dolicz w przypadku pewnych lokalizacji konieczność wykupu karty do parkowania (50-100 euro/rok). Żywność w Belgii nie jest strasznie droga (co prawda jest droższa o ok 10% względem NL czy F ale finalnie dla tego co masz w Polsce będzie to z + 30% no chyba że jesteś fanem ciężkich trunków, wołowiny, markowych napojów gazowanych to licz + > 60%) Sprowadzanie samochodu z Polski nie ma sensu bo znając życie nie zgromadzisz wszystkich niezbędnych dokumentów (np. certyfikatu pojazdu, albo może się okazać że masz nieoryginalne względem homologacji pojazdu ogumienie i już na wstępie odrzucą auto na przeglądzie co wygeneruje koszt wymiany wszystkich opon na te zgodne z homologacją pojazdu = rozmiar, nośność, index prędkości to musi się zgadzać 1:1) Koszt zakupu i utrzymania samochodu nie jest tak duży jak podał przedmówca. Jak kupisz coś ok 8-10 letniego z euro min. 3 i niewielką mocą w okolicach 70-80 koni to podatku drogowego rocznie będziesz miał ok 280 euro i dodatkowo płaci się podatek od pierwszego wprowadzenia pojazdu do ruchu (uzależnione jest to od mocy normy euro, wieku itd. są na to specjalne kalkulatory na internecie). Ubezpieczenie OC dla udokumentowanej historii bezwypadkowego przebiegu z Pl z wymaganym stażem (5 lat) przetłumaczonej minimum na angielski to koszt ok 400-500 euro/rok w tanich ubezpieczalni typu Ethias, Touring. Odnośnie restauracji i piwa to temat rzeka. Tanie rozrywki typu ciekawszy całodniowy basen ze zjeżdżalniami (np to https://www.booking.com/hotel/be/sunparks-de-haan.pl.html?aid=311097;label=center-parcs-park-de-haan-ROoTmt7M1dc8MFkeA52hIwS161693170447%3Apl%3Ata%3Ap1%3Ap2%3Aac%3Aap1t1%3Aneg%3Afi%3Atikwd-671357062%3Alp1011539%3Ali%3Adec%3Adm;sid=73604579b20614f61b61f738581deb8e;dest_id=-1956629;dest_type=city;dist=0;hapos=1;hpos=1;room1=A%2CA;sb_price_type=total;srepoch=1522593015;srfid=a036e2c74246c5d6a3438a772958be0f734438cbX1;srpvid=bdde65fb32ee0028;type=total;ucfs=1&#hotelTmpl) idzie załatwić sobie na gruponie od 8 euro od osoby. Piwo w butelce z koncernów kosztuje w promocji w markecie ok 3-4 euro litr czyli za butelkę 0,33l wychodzi ok 1 euro. Słynne małże czyli mule kosztują od ok 17 euro za garnek (ok 1 kg) . Najpopularniejszym rodzajem posiłków dla lokalnych mieszkańców jest wypad na gofra, frytki czy piwo. W restauracjach ludzie najczęściej siedzą przy kawie. Jak chcesz serwować się w restauracjach na serio to byś zbankrutował. Jak potrzebujesz coś konkretnego zjeść (ciepłego i z jakimiś tam wartościami odżywczymi) to polecam tanią alternatywę dla syfiastych tutejszych maców (zarówno tego w centrum Brugge gdzie potrafili przypalić mi bułkę jak i tonącego w woni spalonego tłuszczu lokalu na wylocie z Brugge) w postaci https://www.bonap.be/ Zaletą tego regionu względem np. Polski jest to że nie ma tu smogu, za to trzeba się liczyć z dość depresyjną pogodą od okolic października do końca (np. w tym roku) marca (szaro buro i ponuro + mocno wieje i pada takie UK w miniaturze) Region Brugge bywa dość mocno zakorkowany jeśli chodzi o dojazdy do pracy obwodnicą od strony południowej (E403) od strony Oostkamp co też należy wziąć pod uwagę szukając lokum pod wynajem względem dojazdów do pracy (to sobie możesz samemu sprawdzić wpisywać na google traffic Brugge w dni robocze ok 7-9 godziny). Jak nie masz perspektyw w Polsce na wymarzoną pracę to jasne możesz spróbować szczęścia w Belgii. Jak masz więcej pytań to pisz w tym wątku czy na pw to w miarę możliwości (wolnego czasu) postaram się pomóc.
  8. Komunikacja Miejska

    polecam zajrzeć na stronę: https://www.delijn.be/en/vervoerbewijzen/kortingen/ https://www.delijn.be/en/vervoerbewijzen/ritkaarten-dagpassen/
  9. Transport miejski

    Może ta strona pomoże ? Przykładowa prezentacja tasy: https://www.delijn.be/nl/routeplanner/resultaten.html?from=Boulevard+Du+Midi%2C+Brussel&startXCoordinaat=148092&startYCoordinaat=169804&to=Liedekerke&finishXCoordinaat=129786&finishYCoordinaat=173423&datum=27-02-2018&departureChoice=1&tijd=06%3A00&option-bus=on&option-tram=on&option-metro=on&option-trein=off&option-belbus=off Klikając Toon kaart wyświetla mapę.
  10. Gdzie kupić (lista ogólna)

    https://www.2dehands.be/ To będzie jedna wielka loteria jeśli chodzi o ten rodzaj elektroniki. Generalnie wolał bym kupić nowego "chińczyka" niż kupować markowego używanego "chińczyka", ale kto co woli i zawsze dreszczyk emocji też może taka transakcja dostarczyć
  11. Zakaz wjazdu starych aut 2018 do bruxeli

    Skoro mieszkasz w Belgii, zmierzasz tu pracować, żyć itd to trzeba będzie kupić tu auto albo przerejestrować to co masz. Do czasu aż nie masz ID carty, konta w banku itd to ciężko przeprowadzić te wszystkie formalności z samochodem więc możesz gdzieś tam próbować się poruszać tym autem. Teoretycznie pierwsza kontrola policyjna powinna być na zasadzie informacji co, do kiedy, jak i dlaczego. Dodatkowo w Antwerpii dość sporo kamer itd mają więc jak samochód nie spełnia norm spalin to też trzeba uważać gdzie się wjeżdża ale jeśli jest to benzyna to raczej nie powinno być aż takich problemu.
  12. Praca kierowca kat c

    Wystarczy wejść na 3 oferty ze strony wspomnianej przez Ciebie agencji: http://link2europe.es-candidate.com/pl/jobs/description/0/247517 http://link2europe.es-candidate.com/pl/jobs/description/0/266070 http://link2europe.es-candidate.com/pl/jobs/description/0/251378 Jest tam podane wynagrodzenie i tylko w jednym przypadku z dodatkiem zbliża się do granicy 13 euro brutto. Wymagania co do języka też się zróżnicowane od bardzo dobrego angielskiego przez wyłącznie niderlandzki albo francuski. Takie są realia tej pracy. Jeżdżąc na odgórnie zaplanowanych trasach trzeba jakoś się komunikować z tymi klientami i wiedzieć co im nie pasuje, dlaczego robią zwroty albo co im dostarczyć następnym razem. Jeszcze jedną rzeczą na którą warto zwrócić uwagę jest to że co niektórzy jeżdżą na kodzie tacho 28! (sam miałem styczność z 2 takimi pojazdami: iveco daily na bliźniakach z DMC 4,5 czy 5 t i atego 12 t) Wsiadasz do większego dostawczaka czy wręcz 12 tonowej ciężarówki z tachografem po czym okazuje się że oni nie używają karty do tacho i zawsze tak jeżdżą. Na kogoś kiedyś w końcu trafi na drodze kontrola i ciężko wtedy będzie się wybronić nie znając języka i mając powyżej 50 km od bazy za kierownicą czegoś większego niż 7,5 tonowy pojazd.
  13. zakup auta Rejestracja / ubezpieczenie

    Odpisuje teraz bo wróciłem właśnie do domu. Telefon do DIV nic Ci nie da, to jest Belgia tu są procedury momentami do potęgi n względem tego co jest w polskich urzędach. Skoro polski WK nie postąpił na zasadzie jeśli nie będzie 2 części to nie zarejestrujemy tylko wysłał do Belgi zapytanie to nie pozostaje nic innego jak tylko cierpliwie czekać 3 a może 4 tygodnie. Nie ma sensu dublować działań polskiego WK z kimś tu na miejscu bo to nic nie da a się tylko wykosztujesz niepotrzebnie. W poprzedniej swojej wypowiedzi napisałem Ci byś posprawdzał czy umowa K-S i np. to co było w ogłoszeniu (zrobiłeś zrzut obrazu tego ogłoszenia? jeśli nie to wyszukaj może jeszcze jest kopia tego w necie, bo być może było tam popularne wśród handlarzy sformułowanie auto opłacano gotowe do rejestracji całościowy koszt ~ 280 zł ) jest zgodne ze stanem właściwym tj. czy przebieg się zgadza itd. W takiej sytuacji jakiej się znalazłeś odstępował bym od tej transakcji i zwrócił to auto sprzedającemu. Przemyśl sobie bez emocji jak byś chciał załatwić tą sprawę? Czy wyobrażasz sobie że ktoś podjedzie czy może zadzwoni albo napisze do DIV że nie ma 2 części dowodu i załatwi to za Ciebie? Na dobrą sprawę w co 4 czy 5 ogłoszeniu na 2dehands.be sprzedający pokazują fotografie dokumentów więc zapewne tutaj bez pełnomocnictwa i jakiegoś wskazania tego kto jest teraz właścicielem się nie obędzie. Znając praktyki handlarzy pewnie od czasu zbycia auta przez ostatniego belgijskiego właściciela masz z 2 czy więcej umów (pierwsza właściciel-handlarz belgijski a potem może kolejna jest z handlarzem z polski i finalnie ostatnia na Ciebie). Teraz sobie wyobraź że którejś z umów po drodze nie ma i dodatkowo to że trzeba będzie część z nich przełożyć na stosowny język czy to niderlandzki czy francuski. Jeśli już napisałeś tutaj na forum to o ile masz umowę sprzedaży od właściciela z dowodu rejestracyjnego (tego obecnego oczywiście czyli ta "najświeższa" część z autem) to napisz sobie na forum wątek że szukasz pomocy od ludzi mieszkających (i tu sobie sprawdzasz w jakim rejonie Belgii mieszka zarówno belgijski handlarza jak i właściciel z DR) w danym regionie i następujących miastach. Jak jest to ten sam region i może bliskie siebie miasta to może ktoś ogarnie tą sprawę na zasadzie że się pofatyguje czy do tych byłych belgijskich właścicieli czy do garażowca i zapyta o to czy przypadkiem nie mają u siebie tego brakującego dowodu. Myślę że na taką pomoc może się jeszcze ktoś z forum pokusić ale by załatwiać formalności w urzędach itd to raczej bez zlecenia sprawy kancelarii prawnej i tłumaczenia kilku stron przez tłumacza przysięgłego się nie obędzie. Jeśli już koniecznie chcesz komuś zlecić poprowadzenie tej sprawy z DIV to wyszukaj sobie w ogłoszeniach na forum osoby które zajmują się "formalnościami" i może u nich spróbuj szukać pomocy a nie rozpaczliwie pisać podając nr. tel. bo to może się skończy tym że ktoś świeżo zalogowany czy mający niecne zamiary odpisze, oddzwoni i powie przelej mi tyle i tyle kasy na konto bo muszę mieć na telefon, paliwo itd. potrzebne do załatwienia tej sprawy. PS od tej strony zaczynają się oferty "pomocowe" https://www.belgia.net/classifieds/category/5-firmy-transport-różne-usługi/?page=2 Ogłasza się tam m.in. ktoś kto ( http://www.kgm-management.be) świadczący pomoc w j.francuskim i masz tam dodatkowo cennik więc może warto było by im przedstawić powyższą sprawę lub innej podobnej firmie która zapewne lepiej a na pewno bardziej profesjonalnie rozezna powyższą sprawę od osoby indywidualnej?
  14. Praca kierowca kat c

    Mnie się o to nie pytaj tylko do interimów wystosuj to zapytanie. Sam mając od 7 lat PJ kat m.in C, D kody 95 nie pracuje w Belgii z jego wykorzystaniem bo mają wymagania; komunikatywny niderlandzki lub francuski ale to pewnie też zależy od firmy i jak jest coś na zasadzie wożenie i opróżnianie toi toi albo zbieranie ubrań z tych odpowiedników polskich kontenerów PCK to może przy dobrym angielskim uda się zahaczyć w takiej robocie. Dodatkowo jeszcze może coś w budowlance znajdziesz ale tam nie tylko kręcenie fajerą będzie ale i jeszcze prace typu przynieś, wynieś, podaj itd. Osobiście znam Belgów co np. woleli rzucić robotę jako kierowca i pracują sobie teraz spokojnie te 8 godzin na magazynie za 12 euro/h Z tego co mi dane było zaobserwować to w Belgii sporo osób ma uprawnienia C+E z tym że nie jeżdżą oni zawodowo. Najczęściej taki papier mają rolnicy albo właściciele firm, fabryk gdzie są ciężarówki i na wszelki wypadek posiadają takie uprawnienia.
  15. zakup auta Rejestracja / ubezpieczenie

    Jeśli są to dowody zawierające różne nr rejestracyjne to nie jest to duplikat tylko jest to po prostu pozostałość od poprzedniego (drugiego wstecz) belgijskiego właściciela. Sprzedając auto w Belgii przekazuje się kupującemu oba odcinki jeden z samochodem a drugi z domem. Najwyraźniej polski handlarz kupując auto np. z komisu od garażowca nie zawracał sobie głowy brakiem tego kwitka Tu masz stronę do div https://mobilit.belgium.be/nl/wegverkeer/inschrijving_van_voertuigen/kentekenplaten/kentekenbewijs Jest tam też opcja uzyskania informacji w j.angielsku. Nie wiem jaką umowę podpisałeś ale chyba w U K-S jest jakiś zapis o przekazaniu dokumentów i może od tej strony podejdziesz handlarza że przekazał niepełnowartościowy towar, którego nie da się w takim stanie poddać rejestracji w polskim urzędzie. Zielony dokument z ostatnim przeglądem przekazał? Sprawdziłeś czy jakiś wałów na przebiegu nie ma? Generalnie co to za auto bo niewiele aut opłaca się sprowadzać do Polski Jeśli nie jest to coś z dużym silnikiem (tutaj płaci się podatek m.in. od mocy) albo ten pojazd nie był puknięty, nie miał uszkodzonego sprzęgła/rozrządu albo nie miał > 260k km bo takie wozy są dla tutejszego rynku niechodliwe i te stanowią łakomy kąsek dla grażowców/handlarzy to nie powinno się go opłacać sprowadzać do Polski bo finalnie jego cena wyniosła by z 20 czy 30% więcej niż tych sprzedawanych w kraju.
×