Skocz do zawartości

EmilM

Użytkownik
  • Zawartość

    16
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Ostatnie wizyty

710 wyświetleń profilu
  1. Problem Z Belgijskim Pracodawcą.

    Witam, Jest możliwość udowodnienia przez sąd, ze przez ten okres byliście tak naprawdę ukrytymi pracownikami i że polska działalność gospodarcza była tylko przykrywka żeby obniżyć koszty pracy w Belgii. Prawdopodobnie ma on także działalność gospodarczą w Belgii w tej samej branży. Jeśli tak to warto spróbować. Musicie mieć jednak pieniądze na adwokata i na sprawę sądową. Nie ważne czy jesteście pracownikami oddelegowanymi z Polski czy nie, należą Wam się minimalne wynagrodzenia CAO w Belgii z danej branży + opłacone koszta pobytu w Belgii + wyżywienie....
  2. Koszt Życia W Belgii / Zarobki

    Tak i to kosztowna sprawa. Najpierw musisz go przerejestrować i zapłacić jednorazowo podatek tylko za to ze wchodzi na rynek belgijski. Jest to kilkaset euro.Ominąć się tego nie da: jeśli policja cie skontroluje to będą widzieli ze jesteś zarejestrowany w tym kraju i dostaniesz kare. Do tego twój samochód musi przejść przegląd. Licz się także z tym ze w Brukseli, Gandawie, i Antwerpii (już jest) nie wjedziesz starszym dieslem. Chodzi o strefa niskich spalin. W Belgii opłaca się teraz tylko jeździć na benzynę lub gaz. Taniej i o wiele łatwiej jest kupić samochód na miejscu. Licz się z tym ze ubezpieczenie samochodu jest w tym kraju o wiele droższe niż w Polsce (w granicach 600 euro) i ze także trzeba płacić podatek drogowy. Im większy silnik tym wyższy podatek. To tez kilkaset euro - chyba ze masz hybrydę! Ubezpieczenie i podatek drogowy w granicach 1000 euro - 1200 euro to nie wyjątek. Jedynie jeśli jesteś zatrudniony na Polskich warunkach jako pracownik oddelegowany, to możesz jezdzic na polskich blachach. Wtedy jest znacznie taniej.
  3. Brak wypłaty

    Witam, Trzeba napisać list polecony, który zostanie sporządzony przez adwokata który się w tej dziedzinie specjalizuje. Po upomnieniu, firma ma 14 dni na przelanie wynagrodzenia. To skutkuje w 80% przypadków bo sprawa dla pracodawcy jest przegrana. Jak macie umowę od prace to nie ma szans. Jeśli tego nie zrobi, trzeba podać firmę do sądu pracy. To kosztuje, ale koszty sądowe będą po stronie pracodawcy. Jeśli po wyroku dalej nie płaci, trzeba skierować się do komornika, a ten nie będzie się szczypał. Sporządzenie listu przez adwokata: ok 400-500 euro. Podanie do sądu (rozprawa 1300-1400 euro), do zwrotu przy wygranej sprawie. Komornik 300-400 euro. Zajmuje się takimi sprawami, jestem tłumaczem przysięgłym w Sądzie Pierwszej Instancji w Antwerpii. Ile to kosztuje: 250 euro za zajęcie się sprawą + 20% od odzyskanej kwoty. Dla jednej osoby chyba się nie opłaca, ale jak jest was sporo to łatwiej bo jest pozew zbiorowy i dzielcie się kosztami. Dlatego warto być w związkach! Oni opłacają tych adwokatów. Pozdrawiam, Emil
×