Dawid92

Użytkownik
  • Zawartość

    35
  • Dołączył

  • Ostatnio


O Dawid92

  • Ranga
    Użytkownik
  • Urodziny

Informacje

  • Profil na Facebook

Ostatnio na profilu byli

5555 wyświetleń profilu
  1. O tym też pisałem wcześniej, nikt Cię nie zatrudnia, a daje Ci zlecenie. Płacisz sam za siebie składki i podatki. Sam też negocjujesz stawki. Niestety tutaj jest podobnie jak z udziałowcami w SPRL. Pracownicy dostają minimalne 5% udziałów ale ze należą się im z tego dewidenda o tym już nikt nie mówi. Jesteśmy naiwni poprzez niewiedzę. Postrzegani przez pryzmat alkoholu, co nijak ma się do czasów sprzed 10-15 lat. Dlatego nowym, często znającym fach ale z brakiem wiedzy papierkowej jest ciężko się tu przebić i otrzymać należytą stawkę adekwatną do kwalifikacji.
  2. Dokładnie o tym pisałem. Nie ma progów odnośnie stawek z A1. Wolny rynek. Albo godzimy się na ustalona stawkę lub nie. Działa to w obie strony. Wiec pretensje można mieć tylko do siebie. Dlatego nie rozumiem skąd ta minimalna stawka 18€ netto?. Znam Belgów co biorą 35-48€ brutto. Dlaczego nie my? Skoro często potrafimy więcej..., Gdzie tu negocjacje? Jeżeli komuś na tobie zależy da Ci ile chcesz, jeżeli nie to negocjuje lub daje Ci najmniej jak tylko może.
  3. Jesli dobrze rozumiem zagadnienie, to osoba z A1 nie zostaje zatrudniona, a dostaje zlecenie (lub zostaje oddelegowana) na wykonanie robot (uslugi) na zasadzie stawki godzinowej lub w innej formie rozliczeniowej, a chyba jako takiej taryfy nie ma (pomijajac fakt posiadanych zdolnosci do wykonywanych prac i odpowiedniego do kwalifikacji wynagrodzenia). Kazdy (prawie) belg wie ze polak chcialby zarobic minimum te 10€ na godzine (na czysto), wiec dostaje od belga (lub polaka) 12-14€ brutto. Minimalna stawka (18€) jak twierdzisz, jest dopuszczalna tylko wsrod utrzyciwych i preznych zleceniodawcow i chociaz tacy istnieja to "choroba wykorzystywania" fachowcow za grosze od dawna sie tutaj zagniezdzila, co nie ukrywam jest w sumie tez, lub przede wszystkim nasza wina i to od wielu lat. Dzis wola zatrudnic laika za 8€ ktory nie potrafi doslownie nic, niz dac 15€ fachowcowi..., zaznaczam ze nie jest tak wszedzie. Bywa, ze polak z fachem w reku potrafi zarobic dobre pieniadze... spojrzmy chociazby na INTERIMY.., stawki najnizsze, wyzylowane, zarobki dla mezczyzny w granicach 1400€??? :-) i "chlopy" robia, bo co maja poczac. Jezyka nie zna, belgii nie zna, do szkoly daleko, zona chce odejsc bo mysli ze samej bedzie Jej lepiej. Nie wazne czy stawka jest 12, czy 22€. Ten pieniadz w belgii nie ma wartosci "zyciowej". O jakich rzetelnych negocjacjach piszesz? Jestes dla kogos tyle warty ile ktos zaplaci Ci za wykonana usluge, nie wazne ze cenisz sie wyzej. Znam pseudo fachowcow co za 8€ robic nie beda.. i znam takich co beda robic za 7€ by zarobic dniowke. Takie jest zycie w belgii, jednym sie udaje innym nie, a jeszcze innym sie nic nie chce :-)
  4. Trzeba pojsc najpierw do gminy w Lokeren. Zdac krotki (10-cio minutowy) test, po ktorym podadza wszelkie informacje odnosnie terminu, adres, koszta, nr tel. itp itd. Nawet nie wiem czy jakas stronka istnieje, pewnie tak, ale nie chce mi sie tego szukac.
  5. Swietna szkola i swietni wykladowcy. Smialo polecam.
  6. Kupie kazda ilosc "ecocheques" (eko-czeki) po rozsadnej cenie. Sa osoby ktore wola gotowke niz czeki, a ja chetnie je odkupie. Moj nr. 0484829019.
  7. Raczej spacerówka. W b.dobrym stanie. Cena nowego 300€. Sprzedam za 40€. Tel. 0484-829-019.
  8. Oboje wiemy że takiej możliwości nie ma. Poza tym... Czym różni się faktura od rachunku?
  9. Podatki płaci się zawsze w kraju gdzie zarejestrowana jest firma.
  10. Pytanie brzmiało... Jak uzyskać TVA (BTW)? Logiczne że trzeba firmę założyć w Belgii a nie w Polsce. Czego nie zrozumiałem?
  11. Żaden problem. Wystarczy założyć firmę tutaj. Trzeba udać się do księgowej a ona pokieruje i załatwi resztę. Wiąże się to z kosztami o ile ma to być BVBA SPRL.
  12. Niestety zle Pani to rozumie... z Pani wyliczen wychodzi ze na 200h pracy zarabia Pani 2500 brutto czyli 12.5€ na godzine, razy x 12 miesiecy wychodzi 30.000€.... przy 160h x 12.5 x 12 miesiecy wynik wyniesie 24.000€ wiec i w jednym i w drugim przypadku zachacza Pani o prog 40 procentowy, ale to nie znaczy ze zaplaci Pani podatek 40 procentowy od calej zarobionej kwoty a tylko o roznice sumy ktora go przekroczyla... np. w tym konkretnie przypadku roznica w podatku bedzie wynosila miedzy tymi dwoma wariantami okolo 2.400€ ale od kwoty 6000€ (roznicy).... wiec pracujac 200h to w skali roku zarobi Pani o 3600€ wiecej na reke .... roznica miedzy 200h a 160h to 40h x 12 miesiecy to 480h... 3600€ / 480h robi ze kazda dodatkowa godzina daje Pani 7.5€ ale netto na reke... wczesniejsze sa wyzsze poniewaz odpowiednio mieszcza sie w nizszych progach podatkowych. Gdyby zarabiala Pani 2500€ w 100h to ostatnie kazda godzina dawalaby Pani stawke netto 15€ na godzine.... najprosciej ujme to tak... Jezeli ktos zarabia 10.000 € i placi od tej sumi np 25 procent podatku to gdy zarabia 20.000e nie znaczy ze zaplaci 30procent, te 30 procent zaplaci tylko od kwoty zarobionej powyzej poprzedniego progu.
  13. hej jezeli masz zamiar tu zostac i podejmowac jakas prace i kredyty to niech tak zostanie bo teraz jestes jako matka sama wychowujaca dziecko masz inne prawa niz jak panie ktore dostaja alimenty albo ojcowie sa wpisani w papierach a jezeli ty wiesz kto jest ojcem i ojciec tez wie to poco wam te formalnosci Jaki sposob myslenia.... korzysci kontra oficjalne ojcostwo.... picaso... materializm szkodzi nie tylko zdrowiu ale i kontaktom z najblizszymi.... korzysci ze wspolmalzenstwa jak i pelnej szczesliwej rodziny sa kolosalnie wieksze od tych ochlapow ktore Pani proponujesz... mysl logistycznie ale z sercem... dalszy komentarz chyba jest zbedny... wracajac do tematu... w brukseli jest jeden Pan ktory udzieli wszelkich informacji bezplatnie przez tel.... chetnie podam nr do niego na priv.
  14. Kazda sytuacja rozni sie nie znacznie, tzn. trzeba dogadac sie z Acerta (a sa chetni i otwatci na dogadanie dogodnej splaty) na rozlozenie tego na raty lub gdy wkroczy komornik to z nim tez mozna dogadac sie co do splaty ratalnej (im wczesniej tym wieksza chec na niskie raty wykaze)... jedyna roznica jest w obu przypadkach to wielkosc i okres splat tych rat. Nie spotkalem sie z umorzeniem i raczej na to bym nie liczyl.