Kalista

Okan Vilvoorde

24 postów w tym temacie

Chciałabym uzyskać informację na temat szkoły językowej OKAN  w Vilvoorde, planuję tam zapisać moje dziecko, nie mogę znaleźć nigdzie żadnych informacji. Proszę o pomoc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

moje od września będą chodzić do OKAN,ale w Kortjik.

Szkoły OKAN przewijały się już w kilku wątkach na tym forum (i polecone prze olę z forum),troszkę poczytałam na necie w tym temacie i postanowiliśmy z mężem właśnie do tego typu szkoły oddac nasze dzieci.Nie wiem jak jest w innych miastach,ale w Kortjik opinie o tej placówce są dobre,a jak będzie to zobaczymy.Też jestem pełna obaw i strasznie się boję.....

W szkole starszego syna jest łącznie 6 polskich dzieci - takie informacje mamy od dyrektora. Dyrektor placówki OKAN,notabene bardzo sympatyczny człowiek obiecał pomoc i nawet podał nam swój prywatny numer telefonu, w przypadku jakiś kłopotów. Prosił, aby syn pokazał sie w szkole po 15 sierpnia w celu zapoznania się z otoczenie itd.Młodsza córa idzie "na żywioł" od września.

aha..w jeszcze w przypadku syna poproszono,aby podszlifował do września angielski, który ma być językiem obcym w początkach komunikacji w szkole.

syn ma 13 lat,a córka 7 ;)

poszukaj info na necie w róznych językach,można dowiedzieć się wielu ciekawych rzeczy na temat tego typu szkól.

pozdrawiam :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiem,ze kiedys pomagalam zapisac tam syna kogos tu z forum,ale hhhmm nie pamietam nazwiska i nicka.Moze tu odezwie sie do ciebie

A tu adres

TechnOV (TSO/BSO/OKAN)
Eerste, tweede en derde graad
Zennelaan 51-53
1800 Vilvoorde
Tel.: 02 251 34 28
Fax: 02 251 35 90
E-mail: [email protected]
Url: http://www.kov.be

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

moje od września będą chodzić do OKAN,ale w Kortjik.

Szkoły OKAN przewijały się już w kilku wątkach na tym forum (i polecone prze olę z forum),troszkę poczytałam na necie w tym temacie i postanowiliśmy z mężem właśnie do tego typu szkoły oddac nasze dzieci.Nie wiem jak jest w innych miastach,ale w Kortjik opinie o tej placówce są dobre,a jak będzie to zobaczymy.Też jestem pełna obaw i strasznie się boję.....

W szkole starszego syna jest łącznie 6 polskich dzieci - takie informacje mamy od dyrektora. Dyrektor placówki OKAN,notabene bardzo sympatyczny człowiek obiecał pomoc i nawet podał nam swój prywatny numer telefonu, w przypadku jakiś kłopotów. Prosił, aby syn pokazał sie w szkole po 15 sierpnia w celu zapoznania się z otoczenie itd.Młodsza córa idzie "na żywioł" od września.

aha..w jeszcze w przypadku syna poproszono,aby podszlifował do września angielski, który ma być językiem obcym w początkach komunikacji w szkole.

syn ma 13 lat,a córka 7 ;)

poszukaj info na necie w róznych językach,można dowiedzieć się wielu ciekawych rzeczy na temat tego typu szkól.

pozdrawiam :)

Jakie dokumenty musiałaś dostarczyć aby zapisać syna do OKAN w Kortrijk?? Ja jadę do Kortrijk dopiero w sierpniu i wtedy będę załatwiała formalności. Pozdrawiam jeszcze z Polski :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

 

moje od września będą chodzić do OKAN,ale w Kortjik.

Szkoły OKAN przewijały się już w kilku wątkach na tym forum (i polecone prze olę z forum),troszkę poczytałam na necie w tym temacie i postanowiliśmy z mężem właśnie do tego typu szkoły oddac nasze dzieci.Nie wiem jak jest w innych miastach,ale w Kortjik opinie o tej placówce są dobre,a jak będzie to zobaczymy.Też jestem pełna obaw i strasznie się boję.....

W szkole starszego syna jest łącznie 6 polskich dzieci - takie informacje mamy od dyrektora. Dyrektor placówki OKAN,notabene bardzo sympatyczny człowiek obiecał pomoc i nawet podał nam swój prywatny numer telefonu, w przypadku jakiś kłopotów. Prosił, aby syn pokazał sie w szkole po 15 sierpnia w celu zapoznania się z otoczenie itd.Młodsza córa idzie "na żywioł" od września.

aha..w jeszcze w przypadku syna poproszono,aby podszlifował do września angielski, który ma być językiem obcym w początkach komunikacji w szkole.

syn ma 13 lat,a córka 7 ;)

poszukaj info na necie w róznych językach,można dowiedzieć się wielu ciekawych rzeczy na temat tego typu szkól.

pozdrawiam :)

Jakie dokumenty musiałaś dostarczyć aby zapisać syna do OKAN w Kortrijk?? Ja jadę do Kortrijk dopiero w sierpniu i wtedy będę załatwiała formalności. Pozdrawiam jeszcze z Polski :)Przy

Przy zapisie syna do szkoły potrzebny był jego dowód osobisty,jak zapisywaliśmy córkę to poproszone nas o dowód oraz o ulicę przy której będziemy mieszkać(szkoła wysyła po dzieci busa i musieli wytyczyć trasę).Po 15 sierpnia mamy dostarczyć syna świadectwo ukończenia szkoły podstawowej. Nie było żadnych problemów z zapisem do szkoły. My będziemy w Kortrijk po 9 sierpnia,sami w obcym miejscu może spotkamy się kiedyś na kawce i pogadamy?pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Moja córka idzie do OKAN-u w Sint-Niklaas, też potrzebny był do zapisania polski dowód osobisty. Młodsza również idzie na żywioł. Z dziećmi przyjeżdżam około 10 sierpnia. Mój mąż jest od początku kwietnia. Pozdrawiamy debiutantów w Belgii.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

 

 

moje od września będą chodzić do OKAN,ale w Kortjik.

Szkoły OKAN przewijały się już w kilku wątkach na tym forum (i polecone prze olę z forum),troszkę poczytałam na necie w tym temacie i postanowiliśmy z mężem właśnie do tego typu szkoły oddac nasze dzieci.Nie wiem jak jest w innych miastach,ale w Kortjik opinie o tej placówce są dobre,a jak będzie to zobaczymy.Też jestem pełna obaw i strasznie się boję.....

W szkole starszego syna jest łącznie 6 polskich dzieci - takie informacje mamy od dyrektora. Dyrektor placówki OKAN,notabene bardzo sympatyczny człowiek obiecał pomoc i nawet podał nam swój prywatny numer telefonu, w przypadku jakiś kłopotów. Prosił, aby syn pokazał sie w szkole po 15 sierpnia w celu zapoznania się z otoczenie itd.Młodsza córa idzie "na żywioł" od września.

aha..w jeszcze w przypadku syna poproszono,aby podszlifował do września angielski, który ma być językiem obcym w początkach komunikacji w szkole.

syn ma 13 lat,a córka 7 ;)

poszukaj info na necie w róznych językach,można dowiedzieć się wielu ciekawych rzeczy na temat tego typu szkól.

pozdrawiam :)

Jakie dokumenty musiałaś dostarczyć aby zapisać syna do OKAN w Kortrijk?? Ja jadę do Kortrijk dopiero w sierpniu i wtedy będę załatwiała formalności. Pozdrawiam jeszcze z Polski :)Przy

Przy zapisie syna do szkoły potrzebny był jego dowód osobisty,jak zapisywaliśmy córkę to poproszone nas o dowód oraz o ulicę przy której będziemy mieszkać(szkoła wysyła po dzieci busa i musieli wytyczyć trasę).Po 15 sierpnia mamy dostarczyć syna świadectwo ukończenia szkoły podstawowej. Nie było żadnych problemów z zapisem do szkoły. My będziemy w Kortrijk po 9 sierpnia,sami w obcym miejscu może spotkamy się kiedyś na kawce i pogadamy?pozdrawiam

 

Dyrektor szkoły Okan w Kortrijk bardzo miły, szybko odpisał na mojego maila, wyjaśnił wszystko i podał swój numer tel. Jestem w szoku, w Polsce nikt ze szkoły nie mówił mi, że sie bardzo cieszy że mój syn będzie uczniem ich szkoły, a w Kortrijk życzyli mi nawet udanych wakacji  :).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chciałabym uzyskać informację na temat szkoły językowej OKAN  w Vilvoorde, planuję tam zapisać moje dziecko, nie mogę znaleźć nigdzie żadnych informacji. Proszę o pomoc.

 

Cześć :)

Mój syn chodzi do szkoły OKAN w Sint-Niklaas.Muszę powiedzieć ,że pierwszy tydzień mamy juz za sobą .Wnioski:Szkoła poprostu super.Ja i syn jesteśmy bardzo zadowoleni.Syn ma 13 lat .

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Moja corka{12l} chodzi do OKAN w Roeselare od stycznia 2015,poczatkowo byla bardzo zadowolona.Po jakims czasie zaczela sie tam nudzic,dzieci maja tylko j.flamandzki i religie.Dopiero wtedy,kiedy dziecko zaczyna jarzyc jezyk,wprowadzane sa inne przedmioty.W jednej klasie sa i 11 i 17 latki.Wiem,ze tak musi byc,ale niebezpieczenstwo jest duze,roznica 5 lat w tym wieku to przepasc.16 -latki pala i papierosy i inne rzeczy widuje sie tez piwko w reku.W duzej przewadze sa w tej szkole chlopcy,dorastajacy, z krajow takich jak Syria,Irak,Azerbejdzan,etc.Ci mlodzi ludzie sa przygotowywani nie do dalszej edukacji,ale do pracy,nie sa za bardzo zainteresowani nauka.Choc corka sobie b.dobrze radzi robi szybko postepy,to i tak musi chodzic do tego typu szkoly przez rok,czyli do grudnia,Czekam, kiedy bedzie mogla pojsc z rownolatkami do bel. szkoly.Ona natomiast,zaczela miec przyjaciol, z coraz wieksza checia,szla do szkoly i nie moze doczekac sie poczatku roku szkolnego.Mysle ze boi sie nastepnej zmiany ktora ja czeka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Czyli dziecko chodzi tam przez rok kalendarzowy? Myślałam,że chodzi o rok szkolny (wrzesień-czerwiec)..

Jestem przerażona tym co Pani pisze! Że wszystkie dzieci niezależnie od wieku są razem. 

Moja córka idzie teraz od września w Polsce do 6 klasy, więc kończy podstawówkę i od przyszłego roku musi zacząć naukę tu w Belgii. Ja czytałam o kortijk Ale wszędzie jest ok 50 km do tych szkół od Gentu- czy to nie jest problemem na co dzień?? 

Czytałam też wypowiedzi rodziców, którzy posłali dzieci od razu do szkoły belgijskiej z takim marginesem, że dziecko może zostać jeden rok jak nie przyswoi języka i programu. Chyba wolałabym taka opcję jeżeli to prawda..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Takze,to slyszalam, ale to dotyczy mlodszych dzieci.Te ktore sa w wieku przejsciowym,czyli kiedy z edukacji podstawowej przechodza na wyzszy poziom -tak jak w polsce po 6 klasie do gimnazjum,musza najpierw przejsc OKAN.Musze wspomniec,ze zanim przyjechalismy do Belgii mieszkalismy 4 lata w Anglii.Corka biegle mowi i pisze po angielsku,lepiej nawet niz po polsku.Moj maz jest Belgiem,ale mieszkalismy w polsce i to on nauczyl sie polskiego- corka znala od niego pare slow i zwrotow,ale chodzila do szkoly w Polsce.tu miala przyjaciol, rodzine z mojej strony a do Belgii przyjezdzalismy na wakacje,nie myslelismy ze powinien maz uczyc ja flamandzkiego.Natomiast zycie pisze swoje scenariusze.Myslelismy, ze jezeli zna angielski, a ojciec jest belgiem i moze jej pomoc w nauce,bedzie mogla pojsc do normalnej szkoly,otoz nie, nic nie pomogly jego interwencje,szkoly odpowiadaly" taki wymog ministerstwa i juz!"Napewno to, ze zna angielski pomaga jej w OKAN,poza lekcjami mlodziez komunikuje sie po angielsku,do nauczyciela tez mozna czasami zwrocic sie po angie.ale niezbyt chetnie,wymagaja raczej, zeby probowac po niderlandzku.Moja rada- niech pani teraz jeszcze polozy nacisk na nauke angielskiego,to bedzie dziecku latwiej.Po mlodsze dzieci jezdza specjalne busy.Moja cora dojezdza codziennie komunikacja miejska[20 km],bo juz ona nie lapie sie na szkolny bus.Opisuje tu swoje doswiadczenia, staram sie jak najwierniej oddac realia, ale nie chce pani przestraszyc lub zniechecic.Zyje sie tu wygodniej niz w POlsce,oczywiscie pod wzgledem ekonomicznym,warto tu sprobowac sie zakorzenic i dzieciom dac lepszy start.Mysle ,ze Pani dziecko doceni to kiedys , mimo chwilowych trudnosci i pracy ktora bedzie musialo wlozyc.Pozdrawiam i zycze szerokiej drogi w nowym kraju.Aha, a moze warto dac korepetycje z niderlandzkiego w polsce, wtedy szanse ze pojdzie z rownolatkami sie zwieksza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Serdecznie Pani dziękuję za wskazówki. Pozdrawiam :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jeszcze chcialabym uscislic informacje, moze komus sie przyda.Jezeli dziecko obcojezyczne nie ma ukonczonych 12 lat, wtedy rzeczywiscie,moga przyjac dziecko do normalnej szkoly, najwyzej bedzie musialo powtorzyc rok.Po 12 roku zycia- tylko OKAN.Ale mozna oddac dziecko dobrowolnie do OKAN,jesli ma min. 10 lat.Ale wtedy nie chodzi z rownolatkami,tylko z dziecmi o tym samym poziome znajomosci jezyka.Do okan chodzi mlodziez do 18 l.Ten rok- o ktorym pisalam wyzej to minimum,co 2-3 miesiace zbiera sie rada nauczycieli i decyduja czy dziecko przechodzi do nastepnego levelu czy nie.Jest 3 poziomy .Jesli dziecko osiagnie 3 poziom przez rok,kieruje sie je do normalnej szkoly,jesli nie- musi tam byc ,az osiagnie ten poziom albo skonczy 18 lat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia ‎19‎/‎08‎/‎2016 o 19:59, kasiaw633 napisał:

Jeszcze chcialabym uscislic informacje, moze komus sie przyda.Jezeli dziecko obcojezyczne nie ma ukonczonych 12 lat, wtedy rzeczywiscie,moga przyjac dziecko do normalnej szkoly, najwyzej bedzie musialo powtorzyc rok.Po 12 roku zycia- tylko OKAN.Ale mozna oddac dziecko dobrowolnie do OKAN,jesli ma min. 10 lat.Ale wtedy nie chodzi z rownolatkami,tylko z dziecmi o tym samym poziome znajomosci jezyka.Do okan chodzi mlodziez do 18 l.Ten rok- o ktorym pisalam wyzej to minimum,co 2-3 miesiace zbiera sie rada nauczycieli i decyduja czy dziecko przechodzi do nastepnego levelu czy nie.Jest 3 poziomy .Jesli dziecko osiagnie 3 poziom przez rok,kieruje sie je do normalnej szkoly,jesli nie- musi tam byc ,az osiagnie ten poziom albo skonczy 18 lat.

Ze szkolnictwem mam doczynienia (kiedys bylam jug gok, obecnie jestem do pazdziernika we flamandzkiej radzie rodzicow,a moze corka jest przewodniczaca uczniow flamandzkich, druga nauczycielka ) I musze ci powiedziec,ze masz I podajesz ZLE informacje

1/NIE MOZNA oddac dziecka dobrowolnie do OKAN, OKAN jest dla dzieci od 12 roku zycia

2/Mlodsze niz 12 latek idzie do normalnej szkoly, nie zawsze sa wolne miejsca w szkole gdzie chcialoby sie poslac a I bywa ze nauczyciele nie sa przychylni dlatego POLECAM go onderwijs (we VL sa 3 rodzaje szkolnictwa wspolpracujace razem) .Dlaczego GO onderwijs???Bo ma najwiecej subsydii  dla obcych dzieci na dodatkowe etaty na juf gok  I zorg

3/NIE JEST prawda ze dziecko musi powtorzyc rok..... znam wiele fajnych dzieciakow ktore owszem odstawy z jezykiem ale poszly dalej  bez powtorek I w ciagu 2-3 lat bylo ok. Tu wszystko zalezy od podejscia gok do dziecka I rodzicow

4/Sama znam mlodziez (rodzicow poznalam przez to forum, I namowilam zeby sciagneli rodziny) gdzie po 6 miesiacach w OKAN przeszli do STW,a wiec I tu nie ma reguly

Rozumiem,ze chcialas dobrze I opisalas na wlasnych doswiadczeniach,oczywiscie ja takich nie mam,ale wiem jak jest gdzys od lat jestem zaangazowana w tutejsze szkolnictwo,a od pazdziernika przerwa pewnie az..... ale to za pare lat jezeli przepowiednie tutejszych mediow I politykow spelnia sie, na co mam nadzieje :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia ‎15‎/‎08‎/‎2016 o 20:45, kasiaw633 napisał:

Moja corka{12l} chodzi do OKAN w Roeselare od stycznia 2015,poczatkowo byla bardzo zadowolona.Po jakims czasie zaczela sie tam nudzic,dzieci maja tylko j.flamandzki i religie.Dopiero wtedy,kiedy dziecko zaczyna jarzyc jezyk,wprowadzane sa inne przedmioty.W jednej klasie sa i 11 i 17 latki.Wiem,ze tak musi byc,ale niebezpieczenstwo jest duze,roznica 5 lat w tym wieku to przepasc.16 -latki pala i papierosy i inne rzeczy widuje sie tez piwko w reku.W duzej przewadze sa w tej szkole chlopcy,dorastajacy, z krajow takich jak Syria,Irak,Azerbejdzan,etc.Ci mlodzi ludzie sa przygotowywani nie do dalszej edukacji,ale do pracy,nie sa za bardzo zainteresowani nauka.Choc corka sobie b.dobrze radzi robi szybko postepy,to i tak musi chodzic do tego typu szkoly przez rok,czyli do grudnia,Czekam, kiedy bedzie mogla pojsc z rownolatkami do bel. szkoly.Ona natomiast,zaczela miec przyjaciol, z coraz wieksza checia,szla do szkoly i nie moze doczekac sie poczatku roku szkolnego.Mysle ze boi sie nastepnej zmiany ktora ja czeka.

Najwyrazniej twoja corka jeszcze nie poznala na tyle jezyka,zeby pojsc do normalnej szkoly, jezeli wogole OKAN mozna nazwac szkola.... pamietam kiedy Pascal Smet wraz z inburgering tworzyl te projekty.Jezeli masz jakiekolwiek obawy to idz porozmawiac I przenies corke do 6 klasy podstawowki,ale sa obawy,ze jezeli bedzie miala problem to wysla ja do  tzw 0  BSO (tam wysylaja z podstawowek dzieci ktore nie radza sobie a skonczyly 12 lat), co wcale nie znaczy ze tu BSO jest zle.Moja corka zaczela chodzic do ASO potem w 4 ASO przeszla do STW TSO,a po ukonczeniu sama zdecydowala sie na 7 rok w BSO bo jechali na Malte 5 miesiecy na Comenius project.Pozniej poszla na studia ktore skonczyla z wyroznieniem .Po stazu w Afryce natychmiast otrzymala prace w jednej z najlepszych szkol w rand Brussel a teraz po roku ma juz staly kontrakt.Dlaczego to pisze???Tez upieralam sie przy ASO, co bylo glupota, bo I po TSO I BSO mozna skonczyc fajne studia I znalezc prace

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia ‎19‎/‎08‎/‎2016 o 09:24, Asiadul napisał:

Czyli dziecko chodzi tam przez rok kalendarzowy? Myślałam,że chodzi o rok szkolny (wrzesień-czerwiec)..

Jestem przerażona tym co Pani pisze! Że wszystkie dzieci niezależnie od wieku są razem. 

Moja córka idzie teraz od września w Polsce do 6 klasy, więc kończy podstawówkę i od przyszłego roku musi zacząć naukę tu w Belgii. Ja czytałam o kortijk Ale wszędzie jest ok 50 km do tych szkół od Gentu- czy to nie jest problemem na co dzień?? 

Czytałam też wypowiedzi rodziców, którzy posłali dzieci od razu do szkoły belgijskiej z takim marginesem, że dziecko może zostać jeden rok jak nie przyswoi języka i programu. Chyba wolałabym taka opcję jeżeli to prawda..

Nie badz przerazona, to ze ktos ma zle doswiadczenia to nie znaczy ze ty tez musisz takie miec..... przeczytaj co napisalam wyzej nt OKAN I mozliwosci w szkolach belgijskich.Czasem dziecko zaczyna OKAN w srodku roku.Najczesciej chodzi tam do zakonczenia roku szkolnego,ale to rada (rodzice I personel ,nie tylko nauczyciele,ale I pracownicy socjalni razem decyduja co dalej A TY JAKO RODZIC masz ostatnie slowo. A skad jestes???Moze jest OKAN gdzies blizej ciebie?A moze rozgladnac sie za GO school gdzie corka dostanie tylko dodatkowe godziny GOK ?Jak chcesz to napisz do mnie na priva

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam, w szkole OKAN w Roeselare,w poprzednim roku szkolnym, bylo dwoje dziesieciolatkow!Prosze nie pisac mi ,ze udzielam "zlych"informacji,opisuje jedynie to, co sie kolo mnie dzieje.Rozumiem ,ze bycie w radzie rodzicow,w Twoim mniemaniu,obliguje cie do wyrazania opinii ,na temat wszystkich placowek edukacyjnych w Belgii,choc jak napisalas nie masz takich doswiadczen.Nie uwazam ,azeby moj post mial charakter zniechecajacy!Sorry,szkolnictwo w Belgii nie jest moim hobby,interesuje mnie jedynie edukacja,ktora na dzien dzisiejszy dotyczy mojej corki.Nadmieniam, ze jestem matka rowniez, 4 doroslych juz dzieci,ktore edukowaly sie po czesci w Polsce i Anglii.Pomoc im natomiast byla zawsze moim przeslaniem,tak tez jest i teraz ,kiedy wszystkie sprawy ,dotyczace corki staram sie zrozumiec, wyciagnac korzystne dla nas wnioski,ktore pomoga obrac jak najlepsza droge edukacji.W Roeselare,zdanie odpowiedniej komisji gradujacej mlodziez- jest najwazniejsze,nas rodzicow- chyba najmniejsze.Corka wyprzedzila wiekszosc ze swojej klasy,jezeli chodzi o postepy.To, ze musi byc w OKAN rok ,wiem od meza ktory jest Belgiem i wydaje mi sie ze rozumie swoj jezyk!!?Tak mu powiedzieli w szkole, dokladnie dyrektor.Mowiac o osobach, ktore nauczyly sie niderlandzkiego na takim poziomie (,azeby mogly uczyc sie w normalnej szkole)- w pol roku- masz chyba na mysli jakichs geniuszy!! Ile naprawde znasz dzieci( nie mowie o maluchach)ktore chociazby po roku, beda na poziomie jezykowym Belg. rownolatkow?Daleka bylam od popisywania sie tutaj swoja wiedza na temat edukacji Belg.,opisalam to czego doswiadczylam lub uslyszalam od innych rodzicow,dlatego zirytowal mnie twoj autorytatywny ton wypowiedzi,nie poparty wyksztalceniem w tym kierunku,ale obserwacjami i domniemaniami.Prosze jeszcze raz przeczytac moj post i zauwazyc ze zwykle zaczynalam od -slyszalam,ze........Z wyrazami szacunku,Katarzyna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

u mojego syna w OKAN Kortrijk także były dzieci,które nie ukończyły 12 lat,więc teoria teorią a w praktyce wygląda to zupełnie inaczej.Moje dziecko do OKANU chodziło równe 2 lata,po roku został wysłany na tzw.staże do normalnych szkól - najpierw jednodniowe,potem 3 dniowe i na końcu miesięczny.

Po stażach odbyło się spotkanie z nami i dano nam wybór,syn idzie do normalnej szkoły,czy zostaje w OKAN?.My jako rodzicie optowaliśmy za tym,aby rozpoczął normalną edukację w belgijskiej szkole,syn podjął decyzję,że chce jeszcze szkolić swój język i pozostać w OKAN. Dyrekcja na to przystała.

W czerwcu odbyło sie kolejne i już ostatnie spotkanie z rodzicami,gdzie obecni byli przedstawiciele szkół w których dzieciaki odbywały staże.Każde dziecko zapoznało się z opinią nauczycieli ze "stażowych szkoł" (chodzi głównie o stopień znajomości języka).Syn został z automatu zapisany do szkoły gdzie odbywał staż i do września tego roku jest uczniem technikum ze statusem szkoły GO.Syn ma 15 lat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia ‎06‎/‎09‎/‎2016 o 15:37, kasiaw633 napisał:

Witam, w szkole OKAN w Roeselare,w poprzednim roku szkolnym, bylo dwoje dziesieciolatkow!Prosze nie pisac mi ,ze udzielam "zlych"informacji,opisuje jedynie to, co sie kolo mnie dzieje.Rozumiem ,ze bycie w radzie rodzicow,w Twoim mniemaniu,obliguje cie do wyrazania opinii ,na temat wszystkich placowek edukacyjnych w Belgii,choc jak napisalas nie masz takich doswiadczen.Nie uwazam ,azeby moj post mial charakter zniechecajacy!Sorry,szkolnictwo w Belgii nie jest moim hobby,interesuje mnie jedynie edukacja,ktora na dzien dzisiejszy dotyczy mojej corki.Nadmieniam, ze jestem matka rowniez, 4 doroslych juz dzieci,ktore edukowaly sie po czesci w Polsce i Anglii.Pomoc im natomiast byla zawsze moim przeslaniem,tak tez jest i teraz ,kiedy wszystkie sprawy ,dotyczace corki staram sie zrozumiec, wyciagnac korzystne dla nas wnioski,ktore pomoga obrac jak najlepsza droge edukacji.W Roeselare,zdanie odpowiedniej komisji gradujacej mlodziez- jest najwazniejsze,nas rodzicow- chyba najmniejsze.Corka wyprzedzila wiekszosc ze swojej klasy,jezeli chodzi o postepy.To, ze musi byc w OKAN rok ,wiem od meza ktory jest Belgiem i wydaje mi sie ze rozumie swoj jezyk!!?Tak mu powiedzieli w szkole, dokladnie dyrektor.Mowiac o osobach, ktore nauczyly sie niderlandzkiego na takim poziomie (,azeby mogly uczyc sie w normalnej szkole)- w pol roku- masz chyba na mysli jakichs geniuszy!! Ile naprawde znasz dzieci( nie mowie o maluchach)ktore chociazby po roku, beda na poziomie jezykowym Belg. rownolatkow?Daleka bylam od popisywania sie tutaj swoja wiedza na temat edukacji Belg.,opisalam to czego doswiadczylam lub uslyszalam od innych rodzicow,dlatego zirytowal mnie twoj autorytatywny ton wypowiedzi,nie poparty wyksztalceniem w tym kierunku,ale obserwacjami i domniemaniami.Prosze jeszcze raz przeczytac moj post i zauwazyc ze zwykle zaczynalam od -slyszalam,ze........Z wyrazami szacunku,Katarzyna.

Mam wrazenie ze to ty nie przeczytalas ze zrozumieniem.... to ze twoj facet jest Belgiem to nie znaczy ze lepiej zna sie na szkolnictwie ode mnie..... moj maz tez jest Belgiem I ja tez mam od ponad 20 lat belgijskie obywatelstwo..... zle przeczytalas..... nie jestem w jakiejs tam radzie rodzicow tylko reprezentuje wszystkich rodzicow wszystkich szkol we VL w ogolnej radzie szkolnej. Na pewno nie znam sie na wielu rzeczach,ale sprawy socjalne I szkonictwo troche znam..... I juz na poczatku mojego postu napisalam dlaczego I na jakiej podstawie tak a nie inaczej uwazam....... wiem,ze temat szkoly jest hyper wazny dla kazdego "nowego"..... wielu rodzicom wlasnie z tej strony pomagalam w tym temacie a z niektorymi do dzis przyjaznie sie....I zapewniam ciebie,ze sa mlodzi ktorzy przyjechali tu w wieku 14-16 lat I juz po pol roku udalo im sie z pomoca innych isc do zwyklych szkol....jedna z nich dzis studiuje ekonomie inna finance. Nie tylko takie przypadki znam wsrod Polakow,ale I wsrod Bulgarow, Rumunow,Syryjczykow I Czeczenow. Jednej mlodej Bulgarce juz po pol roku tutaj pobytu udalo sie wejsc do zarzadu VSK, gdzie od 2 lat moja corka jest przewodniczaca. A wiec mozna....wiem,ze w niektorych miejscach VL czy OKAN nauczyciele wiedza ze rodzice nie maja wiedzy nt swoich praw I troche narzucaja swoje mysli I tworza nieslusznie prawo.....w Belgii (I to nie wazne czy jestes tu dlugo czy krotko) ostatnie slowo nalezy do rodzica. Jezeli twoja corka jest dusza spolecznika I chcialaby szyko tutaj zintegrowac sie to namow ja do wstapienia do VSK (tak jak znajoma mi Bulgarka Gwendolina)  https://www.scholierenkoepel.be/ 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.


Zaloguj się