Zaloguj się, aby obserwować  
Obserwujący 0
marta79

Faktura Za Odholowanie Auta, Ktore Nie Mialo Miejsca.

7 postów w tym temacie

Witam, Moze ktos mial podobna sytuacje.

 

We wrzesniu zaparkowalismy auto pod domem, byla tablica z informacja od Policji, ze nalezy zabrac auto o 7 rano. Zaspalismy i zastalismy Policje przy szeregu aut tam zaparkowanych. Policjant powiedzial, ze nalezy szybko zabrac auto i ze zostaniemy obarczeni kosztami odholowania. W zwiazku z tym poczekalam kolejne 30 min (czas na wyszykowanie dziecka) i zadne auto do odholowania nie przyjechalo (wezwana firma ma siedzibe ulice dalej). Faktura nie przyszla, ale przyszedl list z Hussier, ze nie oplacilismy faktury i teraz z kosztami dwukronie wyzszymi mamy zaplacic wezwanie.

Odpisalam, ze samochod nie zostal odholowany, wiec ponownie dostalam list z fotokopia faktury i z zaznaczeniem, ze paragraf 4.4 kodeksu drogowego mowi, ze nawet jezeli samochod nie zostal odholowany oplata musi byc poniesiona przez wlasciciela auta.

 

I otoz to nie prawda, bo paragraf 4.4 mowi:

 

4.4. Tout conducteur d'un véhicule à l'arrêt ou en stationnement est tenu de le déplacer dès qu'il en est requis par un agent qualifié.

En cas de refus du conducteur ou si celui-ci est absent, l'agent qualifié peut pourvoir d'office au déplacement du véhicule. Le déplacement s'effectue aux risques et frais du conducteur et des personnes civilement responsables, sauf si le conducteur est absent et le véhicule en stationnement régulier.

Cette faculté ne peut, dans les mêmes conditions, être exercée par un usager sans l'intervention d'un agent qualifié.

 

 

Poza tym watpie, zeby do kazdego auta zostalo wezwane holowanie, wg mnie jeden Kalid otrzymal zgloszenie do wszystkich 5 czy 7 aut, ktore byly tam zaparkowane, kazdemu wystawi fakture a tak naprade nie wykonal uslugi, za ktora chce pieniadze. Zwlaszcza, ze czekalam tam i zaden samochod nie przyjechal. Zgadzam sie na zaplacenie mandatu za parkowanie w miejscu w danym czasie niedozwolonym (ktorego nie dostalam, albo jeszcze nie doslatam), ale jak wybornic sie od placenia uslugi, ktorej nie bylo? Poza tym rzekomy Kalid nie przyslal zadnej faktury ani ponaglenia; skierowal sprawe do hussier wiec nawet nie mam mozliwosci odwolania sie ani negocjacji z nim.

 

Moze ktos z tu obecnych mial podobna sytuacje?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Takie podejscie maja tez Belgowie. Nie chodzi tu o wysokosc faktury ale o sam fakt naduzycia ktory wg mnie mial miejsce.

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

z Huissier nie wygrasz, mozesz negocjowac rozlozenie na raty i to jak najszybciej bo procenty beda ci rosly. Huissier to urzednik panstwowy i jak pojdziesz do sadu to powiedza ze on juz wczesniej ciebie uprzedzal i jest pod przysiega,nie jestes sama.... co prawda nie mialam takiej historii ale znam takich co mieli podobna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Takie podejscie maja tez Belgowie. Nie chodzi tu o wysokosc faktury ale o sam fakt naduzycia ktory wg mnie mial miejsce.

 

 

Jakie naduzycie?

Twoje auto stalo tam gdzie nie powinno stac.

Policjant odstapil od scholowania poniewaz sie pojawilas, ale skoro juz laweta zostala wezwana to i tak placisz.

 

Zwlaszcza, ze nie wzywaja od razu lawety tylko wlaczaja syrene, zeby wlasciciel sie laskawie pojawil i zabral auto.

 

Sam wzywalem policje nie raz, bo jasniepanstwo maja gdzies znaki rezerwujace miejsce.

 

A wystarczylo nie parkowac samochodu na zakazie i nie byloby problemu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dziekuje za odpowiedz, ale zanim wylejesz na mnie wiadro pomyji to przeczytaj dokladnie to co napisałam w pierwszym poście. Poczuwam sie do winy, zle zaparkowalam ok moge zaplacic mandat, ale nie rozumiem dla czego mam placic pelna oplate za odholowanie auta skoro to nie mialo miejsca. Jezeli juz moglbym zaplacic oplate za wezwanie firmy, natomiast obarczanie mnie pełną kwotą, za wykonanie usługi, której nie było uważam za nadużycie.

 

 

Takie podejscie maja tez Belgowie. Nie chodzi tu o wysokosc faktury ale o sam fakt naduzycia ktory wg mnie mial miejsce.

 

 

Jakie naduzycie?

Twoje auto stalo tam gdzie nie powinno stac.

Policjant odstapil od scholowania poniewaz sie pojawilas, ale skoro juz laweta zostala wezwana to i tak placisz.

 

Zwlaszcza, ze nie wzywaja od razu lawety tylko wlaczaja syrene, zeby wlasciciel sie laskawie pojawil i zabral auto.

 

Sam wzywalem policje nie raz, bo jasniepanstwo maja gdzies znaki rezerwujace miejsce.

 

A wystarczylo nie parkowac samochodu na zakazie i nie byloby problemu.

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Niestety, taki maja prawo i korzystaja z tego. Nie jestes pierwsza , ktorej sie to przydarzylo, i nie ostatnia. Mi kiedys sholowali auto, dlatego, ze alarm sie wlaczyl  ;)  Sasiadom nie przeszkadzala muzyka z obocznej dyskoteki, ale alarm samochodowy - bardzo  ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.


Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  
Obserwujący 0