Zaloguj się, aby obserwować  
Obserwujący 0
alk86

Mieszkanie w Belgii, praca w Holandii

29 postów w tym temacie

Witam serdecznie,

 

Czy ktoś może mieszka w Belgii a pracuje w Holandii? Miałbym parę pytań odnośnie ubezpieczenia i zameldowania w Belgii. Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

U mnie w rodzinie jest ale odwrotnie,bo w NL juz za spoldzielczy dom mozna placic 250eu (z oplatami 370eu), przerabiane obecnie przez bliska mi osobe.Oczywiscie nie od razu daja szczegolnie obcym znizki,i nie kazdemu od reki dom (to zalezy od miejsca,bo w Maastricht trzeba czekac nawet 5 lat,a w Sluis w ciagu 2 tygodni mozna otrzymac dom) .Zycie jest tansze,za to zarobki wydaje mi sie ,a na pewno na panstwowych posadach nizsze jak w Belgii. Po przeliczeniach wyszlo i tak na + dla NL. Oczywiscie twoj przypadek tez znam-mieszka w Sint Niklaas a pracuje w Hulst. Normalnie jest zameldowany tu,tu ma kase chorych i placi tu podatki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Hej już się zorientowałem mniej więcej jak wygląda sprawa zameldowania i ubezpieczenia. W mojej okolicy (Tilburg) wynająć mieszkanie za 700E, sam czynsz bez opłat graniczy z cudem:P Natomiast jak przeglądam oferty z Belgii to widzę, że są bardzo ciekawe oferty i dużo wyższy standard tych mieszkań, także chyba spróbujemy w przyszłym tygodniu się wybrać i popytać w jakichś biurach maklerskich:) Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mam porownanie w tym temacie z NL i zapewniam ciebie,ze jest to na korzysc NL,gdyz tam wiele, wiekszosc mieszka w domach i mieszkaniach spoldzielczych (juz wiele razy myslalam jak je nazwac,bo to nie sa socjale,zarzadzaja nimi spolki panstwowe,ale placi sie w zaleznosci od dochodu rodziny) i wlasnie w twoich okolicach jest wiele pustych,ale no wlasnie... nie chetnie chca je wynajmowac "obcym" z wiadomych wzgledow,a nawet spotkalam sie z opinia w Hulst,ze wola azylantow jak Polakow. W Belgii masz socjale,ale bardzo trudno o nie i oplaty w porownaniu z tymi w NL sa duzo,duzo wyzsze (czy to za ogrzewanie czy nawet media).A wiec dobrze zastanow sie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nasze wspolne zarobki nie pozwalaja na otrzymanie mieszkania z gminy tańszego niż 699.48 E (sam czynsz) a naprawdę parę już takich mieszkań widziałem czynsz ponad 750 E a były w bardzo złym stanie, żeby nie powiedzieć "rudery":P w porównaniu z tymi w Belgii za te same pieniądze. gdybyśmy mogli starać się tutaj o mieszkanie za powiedzmy 500 E to bym nawet nie pomyślał o Belgii ale niestety zarobek nie pozwala na to:/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

hhhmmm to nie wiem ile ty zarabiasz,bo przy 2300eu na reke placi sie 430 eu+ oplaty,ktore sa duzo nizsze jak w Belgii (to pewnie zalezy od danej spoldzielni). Co do ruder, to niestety pewnie takie ci pokazano,bo jestes Polakiem. Mialam okazje tez na 5 domow zobaczyc 3 rudery,gdzie poprzedni lokatorzy nawet zabrrali ze soba podloge i zostawili beton,stare okna,drzwi,bbbrrrrrrrr,a dwa- bombonierki tylko wprowadzac sie,a do zrobienia byl tylko ogord (zaniedbany).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

W takim razie prosiłbym o chociaż jedną wpółdzielnie która za 430E wynajmuje te mieszkania. We wszystkich które znam są ograniczenia od ok 36 - 39 tys E (zarobek roczny brutto) wzwyż. Wtedy min. czynsz wynosi te 699E.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wlasnie pytalam i wszystkie spoldzielnie maja takie same przepisy. Jak pewnie wiesz mieszkajac w NL,ze to co dla Holendrow jest norma to nie zawsze dla "obcych".I np w tej spoldzielni nie chca Polakow  i wola azylantow. Z Polakami nie maja najlepszych doswiadczen,a azylantow i tak musza na poczatek utrzymywac. Sporo teraz Syryjczykow przyjechalo do Hulst, co nie zawsze bylo dobrze widziane przez "tutejszych". Jak pewnie wiesz w NL sa mniejsze zarobki  brutto jak w BE,ale za to podatki mniejsze, lepsze dodatki socjalne i duzo mniejsze oplaty (elektryka,gaz, a nawet media)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie odczułem nigdy, żebym bym gorzej traktowany czy "inaczej: bo jestem Polakiem. Po prostu niezbyt mnie interesują te mieszkania socjalne które i tak opłatowo i cenowo wychodzą podobnie do tych oferowanych w sektorze prywatnym. A poprzez te spółdzielnie tak naprawdę nie wiadomo na co się reaguje czasami, krótki opis na stronce bez zdjęć, po prostu w ciemno jak dla mnie:) Po ogłoszeniach widzę, że w Be można wynająć fajne mieszkania za 650E (okolice Ravels, Weelde, Poppel) na zadupiach ale nam by to właśnie odpowiadało:) Często są to praktycznie nowe mieszkania. Opłaty myślę, że się zamkną w przedziale 150 do 200E no chyba że Be jest aż tak droga:) Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja tez w NL nigdy nie odczulam ani 20 lat temu ani teraz,ze jestem obca,ale to dzieki znajomosci jezyka. Natomiast wielu znajomych rodakow to odczuwa,nawet pomimo znajomosci jezyka.A w znajomej mi spoldzielni,gdzie nota bene zarzadza Belg,ktory sam mieszkal na przedmiesciach BXL wielokrotnie slyszalam,ze Polacy kombinuja (meldujac sie u rodziny,ktora juz w takich lokalach mieszka i pozniej nalegaja na szybkie otrzymanie lokali).Niestety facet trafil na nieciekawych "rodakow" i opinia pozostala....Tak mysle,ze w Belgii w jakiejs "pipidowce" za ta cene spokojnie wynajmiesz cos porzadnego,gorzej byloby w BXL, w A'pen gdzies w deelgemeente tez nie powinno byc problemow. Co do oplat.... boooffffff najgorsze jest to,ze np dostacy elektryki to firmy z NL ale ceny maja x2 ,podobnie oplaty za media, cena wody tez duzo wyzsza. No i ja jednak wole mentalnosc holenderska jak belgijska (juz nawet biorac pod uwage oszczednosc,chytrosc,to na pierwszym miejscu stawiam "socjalnosc" i otwartosc ludzi.No i bardzo uwazaj na podatki,roznia sie od tych w NL,bo tam masz jedna rodzine krolewska,gdzie wiekszosc pociotkow na siebie pracuje zawodowo i jeden madry rzad.W Belgii masz 6 rzedow(kazde ma swoje ministerstwa) i wielu darmozjadow z krolewskiej rodziny,na ktora wszyscy placacy podatki pracuja 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

a ja mam porównanie bo mieszkam w belgi od lat pięciu a przez cztery pracowałem w nl.Wiec sprawa jest taka .Po pierwsze i najgorsze ubezpieczenie zdrowotne.Jak wiadomo każdy pracujacy w nl musi posiadać ubezpieczenie które płaci sie około 110 euro miesięcznie na  osobe.Pracują w nl płaciłem ubezpieczenie w cz i po zameldowaniu w belgi równiez i tutaj trzeba płacić dziwne ale prawdziwe .Rozliczanie podatku również trzeba robic w obu krajach ale dodam ze nie dopłacałem nigdy w belgi a w nl miałem zawsze zwrot.nie ma problemu ze staraniem sie o dom czy mieszkanie socjalne jak pracujesz w nl ale ponieważ jest tu zdecydowanie taniej to i kolejki sa dłuższe. Swiadczy o tym ze jest taniej fakt ze w mojej gminie około 30 procent mieszkańców to holendrzy nawet mam kilku sasiadów nie wspomne juz ze 65 procent dzieci w szkołe moich dzieci to również dzieci holendrów Od roku pracuje w belgi i napisze jak zmieniły sie moje wydatki.Praca w nl ubezpieczenie 110 + zona 70  miesięcznie praca w be ubezpieczenie 350 euro rocznie dla 4 osób z planem szpitalnym.Dom w nl socjalny 3 sypialnie 525 euro plus media (dodatek do mieszkania 50 euro) belgia socjal duplex 4 sypialnie 320 euro plus media(nie ma dodatku)czynsz regulowany w zależności od dochodu co roku moze byc wyższy lub nizszy.Samochód podatek drogowy płatny raz w roku.Ogólnie na samym ubezpieczeniu zdrowotnym jestm sporo do przodu reszty nie bede porównywał ale wiem jedno ze nie opłaca sie do końca pracowac w jednym kraju a w drugim mieszkać .Od kiedy pracuje w belgi finanse sa na plus przy tych samych zarobkach.Mieszkam w Limburgi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

a ja mam porównanie bo mieszkam w belgi od lat pięciu a przez cztery pracowałem w nl.Wiec sprawa jest taka .Po pierwsze i najgorsze ubezpieczenie zdrowotne.Jak wiadomo każdy pracujacy w nl musi posiadać ubezpieczenie które płaci sie około 110 euro miesięcznie na  osobe.Pracują w nl płaciłem ubezpieczenie w cz i po zameldowaniu w belgi równiez i tutaj trzeba płacić dziwne ale prawdziwe .Rozliczanie podatku również trzeba robic w obu krajach ale dodam ze nie dopłacałem nigdy w belgi a w nl miałem zawsze zwrot.nie ma problemu ze staraniem sie o dom czy mieszkanie socjalne jak pracujesz w nl ale ponieważ jest tu zdecydowanie taniej to i kolejki sa dłuższe. Swiadczy o tym ze jest taniej fakt ze w mojej gminie około 30 procent mieszkańców to holendrzy nawet mam kilku sasiadów nie wspomne juz ze 65 procent dzieci w szkołe moich dzieci to również dzieci holendrów Od roku pracuje w belgi i napisze jak zmieniły sie moje wydatki.Praca w nl ubezpieczenie 110 + zona 70  miesięcznie praca w be ubezpieczenie 350 euro rocznie dla 4 osób z planem szpitalnym.Dom w nl socjalny 3 sypialnie 525 euro plus media (dodatek do mieszkania 50 euro) belgia socjal duplex 4 sypialnie 320 euro plus media(nie ma dodatku)czynsz regulowany w zależności od dochodu co roku moze byc wyższy lub nizszy.Samochód podatek drogowy płatny raz w roku.Ogólnie na samym ubezpieczeniu zdrowotnym jestm sporo do przodu reszty nie bede porównywał ale wiem jedno ze nie opłaca sie do końca pracowac w jednym kraju a w drugim mieszkać .Od kiedy pracuje w belgi finanse sa na plus przy tych samych zarobkach.Mieszkam w Limburgi.

 

Jesli to prawda, co piszesz to "milo" sie dowiedziec ze ludzie ciezko pracujacy utrzymuja tych co siedza w mieszkaniach socjalnych, do pracy maja dwie lewe rece i wyleguja sie do poludnia w wielopokojowych mieszkaniach placac mniej za ich wynajecie niz za pokoj w Brukseli. Az sie chce pracowac...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ecmpid gdzies ci dzwonia.... cos wiesz skoro i masz czy miales w  nl dodatek do mieszkania,ale nie wszystko..... to prawda,ze w NL ubezpieczenie socjalno-zdrowotne jest bardzo drogie od 90-110 eu/miesiecznie,ale jak ktos pracuje to wystepuje z wnioskiem do panstwa i tak, nawet POlacy nieznajacy jezyka dostaja zwrot (wniosek rozpatrywany jest w ciagu 7-8 tygodni) 70 eu,czyli wychodzi 20 eu/ miesiecznie-tak samo jak w Belgii,a uwazam,ze opieka medyczna w NL jest duzo lepsza od belgijskiej (nie ma takich kolejek do specjalistow jak tu). Podatki-zawsze rozliczasz sie za przepracowany okres w danym kraju,no chyba zes kombinatorek i jak wielu mieszkasz w dwoch miejscach na raz. Ceny-tak w NL to zalezy od standardu i miejsca,znam osobe ktora za niezly 30 letni dom z 3 sypialniami placi 350 eu. W Belgii za mieszkania socjalne oprocz czesnego placi sie drugie tyle za dodatkowe oplaty,w NL to jest pare euro. Podatki-w NL calkiem inaczej naliczaja emeryture i jest jedna z najwyzszych w Europie,belgijska-media podaly -najnizsza w 15 UE.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

semiramida ...wiesz nigdy nie myślałem o tym ze musze pracowac po to zeby utrzymywac innych mieszkających w mieszkaniach socjalnych ...to nie mój problem.Osobiście pracuje po 60 godzin tygodniowo na budowie wychodze o 3 i wracam często około 21 do domu.uważam ze sam zarabiam na siebie i na moje mieszkanie socjalne płacąc niemałe podatki.To  kto  siedzi na socjalu i ma dwie lewe ręce do pracy to nie jest mój problem. a jezeli ktos płaci za pokój tyle ile ja za mieszkanie to sory ale to jest tylko i wyłącznie jego decyzja .Też kiedys wynajmowałem dom i nie mam pretensji że płaciłem dwa razy wiecej za 50 metrów gdzie ledwo zmieściłem sie z rodzina .Taki był mój wybór i tyle. Panstwo ma takie a nie inne przepisy i zasady które nie ja ustalałem i nie zamierzam sie w nie mieszać.Nie wiem jaka część moich pieniędzy idzie na ich utrzymanie i nie bede tego sprawdzał.poza tym mysle że tak jest wszedzie nie tylko w be bo w nl również sobie siedza na socjalu i nic nie robia i równiez są na utrzymaniu ludzi pracujących i państwa.A ogólnie tematem jest praca w holandi a mieszkanie w belgi a nie porównywanie kto i gdzie musi dokładac żeby innym lepiej sie żyło..Co do dodatków mieszkaniowych to niestety nie miałem go za wiele ze względu na dochód 50 euro a czynsz płaciłem 480 . Co do ubezpieczenia jezeli tobie wychodzi 20 euro miesięcznie ubezpieczenie w nl (po otrzymaniu dodatku) to gratuluje.Napisałas ze polacy dostaja 70 euro a czy przypadkiem wysokość nie jest zalezna od dochodu?A moze ten kto zarabia 2000 tys ma taki sam dodatek jak ten co ma 1200?Wydaje mi sie ze nie każdy ma te 70 euro a wrecz jestem tego pewny.Ja jakos inaczej to licze .180 euro co miesiąc za mnie i za zone .Owszem dostawałem zwroty ale nie 70 euro tylko 30 za siebie a za żone w ogóle.Nie wspomne ze wiekszośc tego zwrotu musiałem oddac za wzgledu na dochody  bo chyba dobrze ci wiadomo ze urząd holenderski zawsze chetnie płaci ale po ostatecznym rozliczeniu często trzeba oddawać. Koszt mojego ubezpieczenia wynosił 148 euro odliczając dodatek który dostawałem wieć ponad 1700 rocznie  nie jest tak samo jak w belgi skoro teraz płace 350.Co do rozliczania sie nie jestem kombinatorem nie lubie miec nic na sumieniu.Owszem jestem zameldowany i tutaj i w polsce ale prawo tego nie zabrania a ja  rozliczam sie zgodnie z prawem.Ceny wynajmu  miedzy nl a be tu nie ma sensu za duzo pisac bo to temat rzeka zalezy od regionu czy to bruksela czy tak jak ja w małym miesteczku.Na pewno w Den Haag jest drożej niż w Weert gdzie kiedys mieszkałem .Duzo tez od właściciela zależy sam sobie ceny ustala .Tego nie bede porównywał bo chyba nie do końca ma to sens.Dodatkowe opłaty tez nie do końca chyba da sie to porównac  bo nie wiem ile to jest pare euro owszem płace drugie tyle dodatkowych opłat ale w sumie i tak nie wychodzi mnie to drozej niz w nl...powiedzmy ze tyle samo (porównuje socjalne mieszkanie w nl i be które miałem)Jedynie pewny jestem  że podatek drogowy jest nizszy niz w holandi.Co do emerytury jest byc moze tak jak mówisz nie myslałem teraz o tym co bedzie za 30 lat i tak naprawde niewiele ludzi majac 30 lat mysli o tym co bedzie po 67 roku życia.Ale z  czystej ciekawości poczytam o tym troszke a byc moze trzeba bedzie zacząć oszczędzac na jakims funduszu emerytalnym.Ogólnie tyle opini ile ludzi.Mam wsród przyjaciól mieszkajacych w nl i nie narzekaja ale dodam ze mieszkaja i pracuja w nl a nie jak w temacie  mieszkanie w belgi a praca w holandi bo to powoduje pewne problemy i tak ogólnie o nich miała byc mowa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

60h tygodniowo... podziwiam.

A co w tym takiego dziwnego - przeciez 90% Polakow ma taki czas pracy i to nie tylko w Belgii.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mnie nie dziwi liczba godzin pracy, ale pokojow w socjalnym mieszkaniu, niezle...

Od godz 3 do 21 ??

Edytowano przez 123456

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mnie nie dziwi liczba godzin pracy, ale pokojow w socjalnym mieszkaniu, niezle...

Od godz 3 do 21 ?

kto kiedys zadał pytanie na forum jakie korzyści sa z pracy w budowlance i dostał odpowiedż że najwiekszą jest to ze twojego męża w domu zbyt często nie bedzie i cos w tym jest :-)a no tak ale zeby uściślic to mój czas pracy jest 10 -12 godzin a reszta to jazda na budowe która czasem jest 200 km od domu wiec lekko 3 godziny jazdy nie powiem że pracuje ale jazda tez męczy  i napisałem ze wychodze o 3 a wracam o 21 ale nie zawsze tak jest jezeli budowa jest blisko a co do pokojów jak starałem sie o mieszkanie to pani powiedziała ze w belgi sa takie przepisy że jezeli ma sie dwoje dzieci i sa różnej płci to nie moga mieć wspólnego pokoju wiec dwa dla dzieci i jedna sypialnia dla rodziców czyli nie moge dostac mniejszego niż 3 sypialnie.Co do czwartej to akurat miałem szczęście.Ale doszły mnie słuchy że belgia zaostrzy przepisy poniewa komfort mieszkan jest za wysoki zeby mówic ze to mieszkanie socjalne

Edytowano przez ecmpid

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Glupoty teraz piszesz komfort mieszkan za wysoki .....w mieszkaniu socjalnym......tez cos prawda jest natomiast to ze jesli odchowasz dzieci i sie wyprowadza to i zabiara Ci to mieszkanie i  w  zamian dadza ci takie z jedna sypialnia ....i nikogo nie bedzie interesowac ,jaki byl twoj wklad np w remont itp ....poza tym mieszkanie socjalne nie jest dane raz na cale zycie jesli np mieszkasz na parterze moga Ci zabrac meszkanie bo maja rodzine  np z dziecmi niepelnosprawnymi ktore musza mieszkac na parterze ...itd

 

 

a tak z innej beczki nigdy w zyciu nie polecam nikomu zostawac w Belgii na starosc ......z racji zawodu napatrzylam sie wystarczajaco na ludzka biede ,chorobe i  komfort mieszkan socjalnych w Belgii ,

Edytowano przez natalie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

pisze co słyszałem od pani ze spóldzielni o komforcie mieszkan.Co do zabrania nie wiem jakie są zasady na razie mam dwoje nieletnich dzieci.Ogólnie jestem juz zapisany na zakup domu w kredycie socjalnym  raczej nie musze sie zabraniem mieszkania przejmowac, Co do emerytury juz pisałem ze nie wiem jeszcze zbyt wiele na ten temat ale mysle że tak samo jest wszedzie bez wyjatku no chyba że senior ma odłozone wiecej pieniędzy a nie zyję z emerytury.Nie wiem czy na starośc tutaj zostane ale jak na razie i tak uważam że jest tutaj lepiej niz w polsce.Zreszta jakby tak nie było to co my wszyscy tutaj robimy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.


Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  
Obserwujący 0