ala1978

Pracowalam U Kobiety Na Czeki, Obiecala Wykupic Ale Tego Nie Zrobila

14 postów w tym temacie

Witam , potrzebuje pomocy .
 
     Pracowalam u kobiety na czeki ktore obiecala wykupic ale tego nie zrobila . Oraz za dodatkowe pieniadze pilnowalam dziecka - nie placila calosci tylko po kilka euro , uzbieralo sie ponad 250 eu ktorych nie chce mi zaplacic - nie wpuszcza do mieszkania , nie odbiera telefonow . 
Czy jest jakis sposob na odzyskanie uczciwie zarobionych pieniedzy ?
 
     Mam jeszcze jeden problem - ta sama pani zaproponowala mi pomoc w zalozeniu konta bankowego . Mam prace , meldunek ale nie mam jeszcze dowodu belgijskiego ktorego numer jest potrzebny w wiekszosci bankow . Zabrala mnie do banku i wraz ze swoim znajomym - dyrektorem oddzialu zalozyla mi konto na swoj numer dowodu / karty ID . 

     Co mnie oraz im moze za to grozic , jakie moga byc tego konsekwencje ?

 

I jak mozna ostrzec inne dziewczyny szukajace pracy przed taka osoba ? Nie jestem pierwsza oszukana przez te kobiete - ona tutaj  szuka naiwnych - tak mnie znalazla ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

jezeli otworzyla konto w banku na swoja karte ID tzn ze konto jest na nia a nie na ciebie. Do otwarcia konta, duzo bankow akceptuje nawet polskie dowody i paszporty, a jezeli na belgijski adres, to wystarczy nr de registre national , do wziecia kredytu jest potrzebny nr karty ID a nie do otwarcia konta...

Co do czekow to musisz zglosic na policje, wytlumaczyc sprawe, jezeli inaczej sie nie da

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dzieki , z czekami to chyba juz biuro sobie poradzi - tak mysle ale najbardziej to chciala bym odzyskac pieniadze i czy jej i temu bankierowi cos za to grozi gdybym zglosila to na policji ?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Co do konta w banku jesli to Twoje konto na dowod osobisty polski lub paszport to mozesz je zamknac sama ,ale Ty chyba zostalas dodana do konta osoby ktora Ci go zalozyla

to tu tez mozesz pojsc do banku i poprosic by Cie wykreslili z tego konta 

Co do pieniedzy to wlasnie praca na czarno czesto sie tak konczy ,moj maz tez mial nieuczciwego klienta na czarno i niestety policja nic nie pomoze bo nie bylo umowy pomiedzy wami 

Nalezy jedynie nachodzic ta osobe moze w koncu na odczepnego odda kase albo przynajmniej czesc 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wlasnie na odczepnego cesc dostalam i teraz nie mam kontaktu - nie odbiera telefonow i nie podchodzi nawet do drzwi - chyba upolowala kolejna naiwna - znow wykozysta . Wiem juz ze nie jestem pierwsza .  Zastanawiam sie czy moge ja postraszyc ze o koncie zglosze na policji - a jak zaplaci to nie zglosze .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dzieki , z czekami to chyba juz biuro sobie poradzi - tak mysle ale najbardziej to chciala bym odzyskac pieniadze i czy jej i temu bankierowi cos za to grozi gdybym zglosila to na policji ?

masz karte bankowa na siebie? podpisalas jakies papiery? musisz pojsc tam i zobaczyc dokladnie czy nie dopisali ciebie do jej konta albo jej do twojego... Ale jak podpisalas, to nic nie poradzisz, mozesz tylko zmienic opcje kontraktu, albo zamknac konto i otworzyc w innym banku.

Nie wiem w innych bankach, ale w BNP PARIBAS mozna umowic sie przez internet, nawet do godz 18, czy 19 (nie pamietam dokladnie) i wszystko ci wyjasnia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

 

Dzieki , z czekami to chyba juz biuro sobie poradzi - tak mysle ale najbardziej to chciala bym odzyskac pieniadze i czy jej i temu bankierowi cos za to grozi gdybym zglosila to na policji ?

masz karte bankowa na siebie? podpisalas jakies papiery? musisz pojsc tam i zobaczyc dokladnie czy nie dopisali ciebie do jej konta albo jej do twojego... Ale jak podpisalas, to nic nie poradzisz, mozesz tylko zmienic opcje kontraktu, albo zamknac konto i otworzyc w innym banku.

Nie wiem w innych bankach, ale w BNP PARIBAS mozna umowic sie przez internet, nawet do godz 18, czy 19 (nie pamietam dokladnie) i wszystko ci wyjasnia

 

 

 

Dzieki , z czekami to chyba juz biuro sobie poradzi - tak mysle ale najbardziej to chciala bym odzyskac pieniadze i czy jej i temu bankierowi cos za to grozi gdybym zglosila to na policji ?

masz karte bankowa na siebie? podpisalas jakies papiery? musisz pojsc tam i zobaczyc dokladnie czy nie dopisali ciebie do jej konta albo jej do twojego... Ale jak podpisalas, to nic nie poradzisz, mozesz tylko zmienic opcje kontraktu, albo zamknac konto i otworzyc w innym banku.

Nie wiem w innych bankach, ale w BNP PARIBAS mozna umowic sie przez internet, nawet do godz 18, czy 19 (nie pamietam dokladnie) i wszystko ci wyjasnia

 

Jeszcze raz dziekuje za rady . Karty nie odebralam bo ta kobieta miala ja dla mnie odebrac a jakies papiery podpisywalam - nie wiem jakie bo nie znam jezyka - jutro wezme znajomego i pomoze mi zamknac to konto a potem do innego banku - tam gdzie nie jest potrzebna karta ID -zalozyc nowe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

 

Witam , potrzebuje pomocy .

 

     Pracowalam u kobiety na czeki ktore obiecala wykupic ale tego nie zrobila . Oraz za dodatkowe pieniadze pilnowalam dziecka - nie placila calosci tylko po kilka euro , uzbieralo sie ponad 250 eu ktorych nie chce mi zaplacic - nie wpuszcza do mieszkania , nie odbiera telefonow . 
Czy jest jakis sposob na odzyskanie uczciwie zarobionych pieniedzy ?

 

     Mam jeszcze jeden problem - ta sama pani zaproponowala mi pomoc w zalozeniu konta bankowego . Mam prace , meldunek ale nie mam jeszcze dowodu belgijskiego ktorego numer jest potrzebny w wiekszosci bankow . Zabrala mnie do banku i wraz ze swoim znajomym - dyrektorem oddzialu zalozyla mi konto na swoj numer dowodu / karty ID . 

     Co mnie oraz im moze za to grozic , jakie moga byc tego konsekwencje ?

 

I jak mozna ostrzec inne dziewczyny szukajace pracy przed taka osoba ? Nie jestem pierwsza oszukana przez te kobiete - ona tutaj  szuka naiwnych - tak mnie znalazla ...

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

 

 

Witam , potrzebuje pomocy .

 

     Pracowalam u kobiety na czeki ktore obiecala wykupic ale tego nie zrobila . Oraz za dodatkowe pieniadze pilnowalam dziecka - nie placila calosci tylko po kilka euro , uzbieralo sie ponad 250 eu ktorych nie chce mi zaplacic - nie wpuszcza do mieszkania , nie odbiera telefonow . 
Czy jest jakis sposob na odzyskanie uczciwie zarobionych pieniedzy ?

 

     Mam jeszcze jeden problem - ta sama pani zaproponowala mi pomoc w zalozeniu konta bankowego . Mam prace , meldunek ale nie mam jeszcze dowodu belgijskiego ktorego numer jest potrzebny w wiekszosci bankow . Zabrala mnie do banku i wraz ze swoim znajomym - dyrektorem oddzialu zalozyla mi konto na swoj numer dowodu / karty ID . 

     Co mnie oraz im moze za to grozic , jakie moga byc tego konsekwencje ?

 

I jak mozna ostrzec inne dziewczyny szukajace pracy przed taka osoba ? Nie jestem pierwsza oszukana przez te kobiete - ona tutaj  szuka naiwnych - tak mnie znalazla ...

 

 

idz na policje-nie masz nic do stracenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

 

 

 

Witam , potrzebuje pomocy .

 

     Pracowalam u kobiety na czeki ktore obiecala wykupic ale tego nie zrobila . Oraz za dodatkowe pieniadze pilnowalam dziecka - nie placila calosci tylko po kilka euro , uzbieralo sie ponad 250 eu ktorych nie chce mi zaplacic - nie wpuszcza do mieszkania , nie odbiera telefonow . 
Czy jest jakis sposob na odzyskanie uczciwie zarobionych pieniedzy ?

 

     Mam jeszcze jeden problem - ta sama pani zaproponowala mi pomoc w zalozeniu konta bankowego . Mam prace , meldunek ale nie mam jeszcze dowodu belgijskiego ktorego numer jest potrzebny w wiekszosci bankow . Zabrala mnie do banku i wraz ze swoim znajomym - dyrektorem oddzialu zalozyla mi konto na swoj numer dowodu / karty ID . 

     Co mnie oraz im moze za to grozic , jakie moga byc tego konsekwencje ?

 

I jak mozna ostrzec inne dziewczyny szukajace pracy przed taka osoba ? Nie jestem pierwsza oszukana przez te kobiete - ona tutaj  szuka naiwnych - tak mnie znalazla ...

 

 

idz na policje-nie masz nic do stracenia

 

O swieta naiwnosci - podpisywac papiery niewiedzac co sie podpisuje ! W jezyku polskim trzeba trzy razy przeczytac, zeby byc swiadomym odpowiedzialnosci skladania podpisu ..... Przepraszam, musze zacytowac "naiwnych nie sieja, sami sie rodza" :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

wiem , dostalam nauczke , ale na poczatku kazdy popelnia bledy ufajac ludziom , teraz juz wiem ze jak -- umiesz liczyc to licz na siebie -- ale wydawala sie bardzo uprzejma i pomocna wiec myslalam ze jak ja jestem wobec niej uczzciwa , sumienna , obowiazkowa to dziala to w obie stony

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

wiem , dostalam nauczke , ale na poczatku kazdy popelnia bledy ufajac ludziom , teraz juz wiem ze jak -- umiesz liczyc to licz na siebie -- ale wydawala sie bardzo uprzejma i pomocna wiec myslalam ze jak ja jestem wobec niej uczzciwa , sumienna , obowiazkowa to dziala to w obie stony

Wybacz Ala, nie chcialam Cie dobic. Ale nigdy, przenigdy nie podpisuj niczego, czego nie rozumiesz. Zaufanie buduje sie przez lata, a Ty zaufalas tylko dlatego, ze sama ufasz - to za malo; troche rozsadku na przyszlosc. Ufam, ze szybko to odkrecisz, powodzenia :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

 

wiem , dostalam nauczke , ale na poczatku kazdy popelnia bledy ufajac ludziom , teraz juz wiem ze jak -- umiesz liczyc to licz na siebie -- ale wydawala sie bardzo uprzejma i pomocna wiec myslalam ze jak ja jestem wobec niej uczzciwa , sumienna , obowiazkowa to dziala to w obie stony

Wybacz Ala, nie chcialam Cie dobic. Ale nigdy, przenigdy nie podpisuj niczego, czego nie rozumiesz. Zaufanie buduje sie przez lata, a Ty zaufalas tylko dlatego, ze sama ufasz - to za malo; troche rozsadku na przyszlosc. Ufam, ze szybko to odkrecisz, powodzenia :)

 

Dziekuje , z bankiem juz sie udalo zamknela konto a reszta ? Mam nadzieje ze tez jakos sie uda .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dla mnie kazda historia jak i kij ma 2 konce.Na policje nie masz po co isc,bo co moga zrobic?Nawet nie zrobia PV,bo nawet zakladajac,ze masz racje nie masz zadnych konkretnych dowodow i jestes wspolwinna (zgodzilas sie na prace na czarno). Takich historii tutaj setki......Jest biuro socjalne ktore zajmuje sie min odzyskiwaniem niezaplaconych pensji,ale to w przypadku kiedy jest jakis dokument, umowa o prace.Tutaj nie widze zadnego wyjscia,a moze jedno... napisze ci na priva

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.


Zaloguj się