Qsy

Nostryfikacja Dyplomu- Tłumaczenie

30 postów w tym temacie

Witam

Mam pewien problem z tłumaczeniem matury na język francuski.

 

We wskazówkach ministerstwa belgijskiego jest następujący podpunkt :

1. faire traduire par un traducteur-juré dans le pays où vous avez suivi vos études en lui rappelant qu’il doit mettre son cachet et sa signature en partie sur le document traduit en partie sur sa traduction ;

 

Polski tłumacz uważa ten przepis za dziwny i zazwyczaj tłumacząc dokumenty nie daje żadnych pieczątek na oryginale.

 

Czy ktoś przechodził już przez tę procedurę i może powiedzieć jak jest w rzeczywistości?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem czy chodzi dokładnie o to, ale ja jakiś czas tłumaczyłam swój dyplom do nostryfikacji, potrzebny był duplikat oryginału wydany przez uczelnię i ten dokument był spięty razem z tłumaczeniem w taki sposób iż gorne lewe rogi były razem zagięte i właśnie w miejscu tego spięcia była pieczątka i podpis tłumacza. w taki sposób pieczatka była po części rownież na dyplomie. Prawdopodobnie chodzi o to ale co ministerstwo to inny zwyczaj.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kiedys to wymagano tlumaczen tutejszych tlumaczy przysieglych i nie uznawali polskich. Tutejszy tlumacz musial pozniej podbic jeszcze te dokumenty w tutejszym sadzie.Àle to bylo dawno temu. Super jak teraz przyjmuja dokumenty tlumaczone w PL

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kiedys to wymagano tlumaczen tutejszych tlumaczy przysieglych i nie uznawali polskich. Tutejszy tlumacz musial pozniej podbic jeszcze te dokumenty w tutejszym sadzie.Àle to bylo dawno temu. Super jak teraz przyjmuja dokumenty tlumaczone w PL

Tłumacz napisał mi, że ogólnie wszyscy tłumacze w Polsce nie chcą nic pisać po oryginałach, uważają to za dziwne, ale cóż, jeżeli nie będzie dało się inaczej to w ten sposób poproszę. Ola77, pewnie mieszkasz w Belgii dosyć długo i stąd to względne zadowolenie tą sprawą, dla mnie to jest przerażające ile głupich papierów trzeba tutaj wypełnić/wysłać/wydrukować/załatwić. W głowie mi się nie mieści, że żeby uznać tłumaczenie należy je przetłumaczyć, podbić w 2 urzędach, znaleźć apostille i dopiero zanieść do urzędu od equivalence, który uzna, że to jest podbite itd. Niby UE, a daleko nam jeszcze do Wspólnoty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

 

Kiedys to wymagano tlumaczen tutejszych tlumaczy przysieglych i nie uznawali polskich. Tutejszy tlumacz musial pozniej podbic jeszcze te dokumenty w tutejszym sadzie.Àle to bylo dawno temu. Super jak teraz przyjmuja dokumenty tlumaczone w PL

Tłumacz napisał mi, że ogólnie wszyscy tłumacze w Polsce nie chcą nic pisać po oryginałach, uważają to za dziwne, ale cóż, jeżeli nie będzie dało się inaczej to w ten sposób poproszę. Ola77, pewnie mieszkasz w Belgii dosyć długo i stąd to względne zadowolenie tą sprawą, dla mnie to jest przerażające ile głupich papierów trzeba tutaj wypełnić/wysłać/wydrukować/załatwić. W głowie mi się nie mieści, że żeby uznać tłumaczenie należy je przetłumaczyć, podbić w 2 urzędach, znaleźć apostille i dopiero zanieść do urzędu od equivalence, który uzna, że to jest podbite itd. Niby UE, a daleko nam jeszcze do Wspólnoty.

 

 

no własnie wszystkie te formalności wynikaja z tego iż korzystamy z usług tłumacza z PL, Tłumacząc dokumenty tutaj tłumacz sam podbija dokumenty w sadzie samemu nie trzeba nigdzie chodzić a cena jest zblizona do tej z PL

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Qsy zapewniam ciebie,ze kiedy ja uznawalam tutaj swoje dyplomy tak bylo to dawno temu to i bylo duzo,duzo trudniej,bo PL nie byla w UE.Wogole polskich dokumentow nie chcieli uznawac.A i tak strona flamandzka byla bardziej przyjazna w tym temacie jak frankofonska. Kiedys dokumenty w PL nie byly uznawane i trzeba bylo brac tutaj tlumacza przysieglego.Moja wszystkie dokumenty tlumaczyl Belg,ktory nie za wiele mial z PL doczynienia,ale oczywiscie zrobil to perfekt.Ale i jak na owczesne czasy kosztowalo to bardzo drogo (chyba cala moja owczesna wyplate albo i lepiej). Najwiecej niepotrzebnych papierow bylo przy wyksztalceniu wyzszym,ktorego jednego Walonowie nie uznali,a Flamandowie bo rozmowach-tak. Nie wiem jak teraz jest z kolejkami (kiedys trzeba bylo czekac ponad rok,ale moze jest jakies wyjscie zrobic to u Flamandow. Maja taka sama wartosc w calej Belgii. Nie korzystalam z uslug tlumacza R. Polaka,ale pamietam,ze juz wowczas mial uklad z ludzmi w ministerstwie flamandzkim i zawsze byl zalatwiany poza kolejnoscia (nawet przed innymi urzednikami owczesnego ministerstwa)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A nie lepiej zgłosić się z tym do jakiegoś biura tłumaczeń? Poszukaj w Google. A jeżeli nie uda Ci się znaleźć to tutaj masz biuro tłumaczeń logos http://www.logos-tlumaczenia.pl/

Oni specjalizują się w tego typu sprawach. Możesz załatwić to przez sieć. Przetłumaczone dokumenty możesz odebrać pocztą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Moja kolezanka prowadzi w PL biuro tlumaczen,ale po co sobie robic podwojna prace i podwojne koszty???Nie lepiej dac tu Polakowi i szybko otrzymac juz ten papierek z tutejszego ministerstwa???Zaznaczam ze nie znam czlowieka, tylko kiedys bardzo mnie wkurzyl,kiedy to ja musialam czekac bo on przyszedl z zewnatrz z dokumentami wielu osob  i mial pierwszenstwo przed pracownikami. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Moja kolezanka prowadzi w PL biuro tlumaczen,ale po co sobie robic podwojna prace i podwojne koszty???Nie lepiej dac tu Polakowi i szybko otrzymac juz ten papierek z tutejszego ministerstwa???Zaznaczam ze nie znam czlowieka, tylko kiedys bardzo mnie wkurzyl,kiedy to ja musialam czekac bo on przyszedl z zewnatrz z dokumentami wielu osob  i mial pierwszenstwo przed pracownikami. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witajcie, dolaczam sie do tematu. Potwierdzam dyplom i poszukuje sprawdzonego tłumacza przysięgłego PL-FR w Brukseli. Mam sporo dokumentow do przetlumaczenia wiec zalezy mi tez na rozsadnej cenie. Bede wdzięczna za wszelkie podpowiedzi.  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

p. Dorota Tyńska jest godna polecenia a przy wiekszej ilości można ponegocjować cenę no i nie trzeba samemu biec do sądu bo sama wszystko legalizuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

p. Dorota Tyńska jest godna polecenia a przy wiekszej ilości można ponegocjować cenę no i nie trzeba samemu biec do sądu bo sama wszystko legalizuje

A kwestia apostille? Już sam nie wiem do czego to służy. To ma potwierdzać dokument czy jego tłumaczenie? Z opisu apostille na stronie MSZ wynika, że pierwsze trzeba dyplom wysłać do MEN potem do MSZ, a dopiero potem można go legalizować w Belgii ..... Mam nadzieję, że w czymś się mylę i ktoś mi rozjaśni jak to jest naprawdę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Macie rację. Lepiej w Belgii tłumaczyć, dzięki za informację o tutejszych tłumaczach. Tłumaczenie w Polsce to utrudnianie sobie życia, tutaj procedury:

Tous les documents précités rédigés en polonais, roumain ou bulgare (excepté la preuve de paiement) doivent être traduits.

Pour ce faire, il faut :
En Belgique :
1. trouver un traducteur juré en s’adressant à votre commune ou au Tribunal de première instance le plus proche ;
2. lui demander de traduire en lui rappelant qu’il doit mettre son cachet et sa signature en partie sur le document traduit et en partie sur sa traduction ;
3. faire légaliser la signature du traducteur par le Tribunal de première instance.


A l’étranger:
1. faire traduire par un traducteur-juré dans le pays où vous avez suivi vos études en lui rappelant qu’il doit mettre son cachet et sa signature en partie sur le document traduit en partie sur sa traduction ;
2. faire légaliser sa signature par l'Autorité compétente du pays concerné (par exemple, Tribunal dont dépend le traducteur juré);
3. la signature du fonctionnaire de l'Autorité compétente sera ensuite apostillée conformément à la Convention de la Haye du 5 octobre 1961.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

witam, też się podlączę, ponieważ zbieram się do zalegalizowania moich dyplomow i nie wiem od czego zacząć. Dyplom przetlumaczylam tutaj w Belgii, ale moja tlumaczka stwierdzila, ze sama mam sobie iść do sądu go wpisać. Czy ktoś moglby mi krok po kroku napisać co mam zrobić, żeby zalatwić sprawę legalizacji? Czy najpierw przetlumaczyć, a potem wqyslać do MSZ czy najpierw apostile a potem tlumaczenie? I czy mogę wyslać odpis dyplomu czy musi to być oryginal? A i jakby ktoś mogl mi jeszcze napisać adres i wydzial w sądzie, do ktorego się potem mam udać i czy mogę to zrobić gdzieś indziej niż w Brukseli? Mieszkam bardzo daleko od Brukseli i troche mnie to przeraża:) 

A i jeszcze jedno pytanko czy wpis do tego sądu wystarczy? Czy muszę skladać wniosek do NARIC i jeszcze tam starać się o nostryfikację? Będę wdzięczna za wszystkie cenne wskazowki bo tyle już przeczytalam i coraz glubsza jestem. Mam nadzieję, że ktoś kto ma już to za sobą napisze mi krok po kroku co i jak. 

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

 

p. Dorota Tyńska jest godna polecenia a przy wiekszej ilości można ponegocjować cenę no i nie trzeba samemu biec do sądu bo sama wszystko legalizuje

A kwestia apostille? Już sam nie wiem do czego to służy. To ma potwierdzać dokument czy jego tłumaczenie? Z opisu apostille na stronie MSZ wynika, że pierwsze trzeba dyplom wysłać do MEN potem do MSZ, a dopiero potem można go legalizować w Belgii ..... Mam nadzieję, że w czymś się mylę i ktoś mi rozjaśni jak to jest naprawdę.

 

lat temu+/-10 kiedy nostryfikowałam swój pierwszy dyplom tutaj rzeczywiscie potrzebowałam legalizacji przez MSZ w PL, najpierw wymagano potwierdzenia autentyczności w kuratorium oświaty później MSZ i na koniec jeszcze ambasada belgijska w W-wie, to wszystko trzeba było zrobic przed tłumaczeniami bo oni stemplowali dyplom co potem musiało być na tłumaczeniu ale to były czasy kiedy nie byliśmy członkami UE, Teraz nie tak dawno temu uzupełniałam wykształcenie oczywiscie w PL więc znów nostryfikacja i już nie wymagano odemnie żadnych legalizacji jedynie strona polska wydała mi takie zaświadczenie że dyplom jest zgodny z jakąś tam unijną dyrektywą i to wystarczyło.Wszystko zalezy od od tego jaki dyplom chcemy tu zalegalizować procedury mogą być różne ja mam dyplom z branzy medycznej. Najlepiej zadzwonić do nich i zapytać jakie dokumenty będą potrzebne albo spytać swojego tłumacza oni też wiedzą co trzeba przygotować

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

 

 

p. Dorota Tyńska jest godna polecenia a przy wiekszej ilości można ponegocjować cenę no i nie trzeba samemu biec do sądu bo sama wszystko legalizuje

A kwestia apostille? Już sam nie wiem do czego to służy. To ma potwierdzać dokument czy jego tłumaczenie? Z opisu apostille na stronie MSZ wynika, że pierwsze trzeba dyplom wysłać do MEN potem do MSZ, a dopiero potem można go legalizować w Belgii ..... Mam nadzieję, że w czymś się mylę i ktoś mi rozjaśni jak to jest naprawdę.

 

lat temu+/-10 kiedy nostryfikowałam swój pierwszy dyplom tutaj rzeczywiscie potrzebowałam legalizacji przez MSZ w PL, najpierw wymagano potwierdzenia autentyczności w kuratorium oświaty później MSZ i na koniec jeszcze ambasada belgijska w W-wie, to wszystko trzeba było zrobic przed tłumaczeniami bo oni stemplowali dyplom co potem musiało być na tłumaczeniu ale to były czasy kiedy nie byliśmy członkami UE, Teraz nie tak dawno temu uzupełniałam wykształcenie oczywiscie w PL więc znów nostryfikacja i już nie wymagano odemnie żadnych legalizacji jedynie strona polska wydała mi takie zaświadczenie że dyplom jest zgodny z jakąś tam unijną dyrektywą i to wystarczyło.Wszystko zalezy od od tego jaki dyplom chcemy tu zalegalizować procedury mogą być różne ja mam dyplom z branzy medycznej. Najlepiej zadzwonić do nich i zapytać jakie dokumenty będą potrzebne albo spytać swojego tłumacza oni też wiedzą co trzeba przygotować

 

dzięki, ja chyba wybralam zlą tlumaczkę, bo nie wiedziala:) Zadzwonie do ministerstwa, to dobry pomysl. Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A ja nostryfikujac przed wejsciem PL do UE nie musialam tego wszystkiego robic. A ja nie dzwonilabym,bo tam dodzwonic sie jest bardzo ciezko.Wiem cos o tym.Nigdy nie udawalo mi sie jak potrzebowalam kopie i.... zadzwonilam o 12.01h wowczas juz po godzinach mialam kontakt.Mysle,ze najlepiej wyslac zapytanie mailem, odpowiadaja szybko,a wowczas jest dowod w odpowiedzi co i jak nalezy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A ja nostryfikujac przed wejsciem PL do UE nie musialam tego wszystkiego robic. A ja nie dzwonilabym,bo tam dodzwonic sie jest bardzo ciezko.Wiem cos o tym.Nigdy nie udawalo mi sie jak potrzebowalam kopie i.... zadzwonilam o 12.01h wowczas juz po godzinach mialam kontakt.Mysle,ze najlepiej wyslac zapytanie mailem, odpowiadaja szybko,a wowczas jest dowod w odpowiedzi co i jak nalezy

i nic się nie zmienilo. ja tez po kilku probach wyslalam meila i teraz czekam co mi doradzą. dzieki i pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Musze poszukac w starych mailach namiarow na bardzo przyjaznego czlowieka,ktory przyslala mi kopie w ciagu jednego dnia.Prosze napisz do mnie na priva jak do swiat nie dostaniesz odp, po swietach poszukam ci maila do tego Laurent

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.


Zaloguj się