Zaloguj się, aby obserwować  
Obserwujący 0
catherine10145

Chce Studiować W Polsce, Szkołe Średnią Skończyłam W Belgii

9 postów w tym temacie

Mam dosyć. Nigdy mi się tutaj nie podobało. Jednak moja mama, która jest dyktatorem na równi ze Stalinem uparcie groźbą i szantażem chce mnie tutaj zatrzymać. Wyżywa się na mnie od kiedy tutaj przyjechałyśmy, jeśli coś nie jest po jej myśli robi awantury wszechczasów. Wierci człowiekowi dziure w brzuchu tak, że ten się poddaje. Ja tęsknie za moim krajem, moim ojczystym językiem, znajomymi, rodziną i "normalnością". Bardzo bym chciała studiować w Polsce. Byłam w Belgii 3 lata w szkole średniej ale język znam tak pół na pół. Na egzaminy dużo uczyłam się na pamięć, nie znając znaczenia tekstu. Już nie wspomne, że z francuskiego, byłam totalna porażką i zawsze miałam ledwo ponad połowe.

Co jest problemem? Rodzice nie chcą mi pomóc, jezeli będe studiować w Polsce. A są to studia dzienne. Tata jedynie płaci alimenty i od wszystkiego umywa rączki a mama tylko męczy mnie psychicznie. Pod jej presją, dla świętego spokoju zapisałam się do studium ale tam nie uczęszczam. Jestem zapisana jako poszukująca pracy ale z pracy zimą u mnie raczej nici a prawa jazdy nie posiadam. Z zasiłku dla bezrobotnych nici bo po ukończeniu szkoły musze poczekać rok by mogło mi się coś takiego należeć. Mama nie chce mi kupować jedzenia ani dawać na lekarza, gdzie ja tego potzrebuję w tym momencie. Rozgaduje po całej rodzinie, że to ja się nad nią znęcam i jestem zła. W domu nie odzywa się do mnie, do mojej siostry mói jedynie, że jestem idiotka. 

Gdzie mogę znaleźć pomoc i jaką? Czy Belgia pomoga rodzicom, których dzieci uczą się w Polsce? Czy moge liczyć na jakąs pomoc finansową gdziekolwiek?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A nie masz w Polsce jakiejś rodziny, dziadków czy ciotkę u której mogłabyś mieszkać? Jeśli masz skończone 18 lat to mama nie może ci nic zrobić i możesz pojechać gdzie chcesz. Wspólczuję sytuacji. Mi na początku też było ciężko się odnaleźć a co tu mówić żeby jeszcze do szkoły chodzić jak się nikogo nie rozumie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A nie masz w Polsce jakiejś rodziny, dziadków czy ciotkę u której mogłabyś mieszkać? Jeśli masz skończone 18 lat to mama nie może ci nic zrobić i możesz pojechać gdzie chcesz. Wspólczuję sytuacji. Mi na początku też było ciężko się odnaleźć a co tu mówić żeby jeszcze do szkoły chodzić jak się nikogo nie rozumie.

Mama z rodziną ze swojej strony jest skłócona i nie utrzymuje kontaktów. Dziadków niestety nie mam, gdybymmiała dawno bym do nich uciekła. A wiadomo, ze ktoś kto skończył szkołe średnia nie pójdzie w świat i nie utrzyma sie sam, bez pomocy rodziców, szczególnie osoby które chcą się uczyć.

Byłam w domu socjalnym zasięgnąć jakieś info, ale oni twierdzą, że powinnam z mamą znleźć jakieś rozwiązanie. Jednak moja mama jest bardzo toksyczną osobą, do niej nie dociera, że gdzieś może być jakiś problem. Ja już nawet o samobójstwie myślałam bo przecież ona mnie pod most wygania. Tylko dlatego, że raz powiedziałam "nie, dosyć"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Czasami są ogłoszenia że poszukują do pracy do sklepu czy restauracji polskiej. Może będą jeszcze szukać kogoś do pracy to mogłabyś spróbować, wynajęłabyś pokój i akurat do września uzbierałabyś sobie na wyjazd do Polski.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Czasami są ogłoszenia że poszukują do pracy do sklepu czy restauracji polskiej. Może będą jeszcze szukać kogoś do pracy to mogłabyś spróbować, wynajęłabyś pokój i akurat do września uzbierałabyś sobie na wyjazd do Polski.

 Popatrze. Akurat mieszkam w takiej dziurze gdzie mało Polaków, jestem właściwie skazana na mame, zero jakichkolwiek pozytywnych perspektyw, chyba faktycznie pora się wyniesc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No ale jednak za te 3 lata w szkole jezyk powinnas znac, wiec moze lepiej pomyslec i ulozyc zycie sobie tu? Watpie, aby w Polsce bylo ci latwiej i co bedziesz studiowac, bez polskiej matury lub ekwiwalentu? Zastanow sie czy napewno warto. Jesli twoja matka jest toksyczna to sie od niej odseparuj, ale jesli nie masz do kogo jechac do Polski... A ojciec w PL czy Be?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No ale jednak za te 3 lata w szkole jezyk powinnas znac, wiec moze lepiej pomyslec i ulozyc zycie sobie tu? Watpie, aby w Polsce bylo ci latwiej i co bedziesz studiowac, bez polskiej matury lub ekwiwalentu? Zastanow sie czy napewno warto. Jesli twoja matka jest toksyczna to sie od niej odseparuj, ale jesli nie masz do kogo jechac do Polski... A ojciec w PL czy Be?

 

Dla mnie nie istnieje coś takiego ja "ułożenie życia tutaj", żyłam przez te 3 lata nadzieją, że wróce do Polski, więc zostanie tutaj to jest opcja ostatnia i niezbyt dobra dla mnie. 

Ojciec w PL i średnio jego obchodzę. Ważne, że jestem daleko od niego i nie musi się ze mną kontaktować i hajsu na nic dawać.

A tak ogólnie z mamą mam ogromny problem, niestety nikt mi nei chce pomóc bo mama urządza mi piekło w domu a poza domem ciągle na mnie narzeka, ludzie dookoła myślą, że to ja jestem walnięta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Probowalas pozwac ojca o alimenty?

 

Ojciec płaci alimenty, na mnei i siostre, ale to są marne pieniądze i wędrują na konto mamy w Polsce. Z tego utrzymujemy małe mieszkanko w małym mieście, które ojciec na mnie i na siostre z bólem serca przepisał. Oprócz tego nie chce pomagać finansowo w ogóle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.


Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  
Obserwujący 0