asiolek

Koniec Titres-Services?

22 postów w tym temacie

Od jakiegos czasu wciaz slysze,ze caly ten system ma pasc,ze panstwo chce je rozwiazac bo okazuje sie,ze za duzo do nich doplaca.W ciagu 2,3 lat maja pasc.Czy ktos z was tez cos slyszal?Ile w tym prawdy?Co stanie sie z pracownicami,klientami potrzebujacymi sprzataczek?Zaczynam sie martwic,ze za jakis czas zostane bez pracy lub bedzie nam grozil deport?Czy juz lepiej zaczac szukac pracy gdzie indziej?Co o tym temacie sadzicie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

 chodzi o to ze panstwo to duzo kosztuje ale to nie padnie poprostu dostana mniejsza doplate od panstwa i biura beda funkcjonowac same a pewnie i mniejsze biura padna.oni sobioe zdaj sprawe ze spowrotem zacznie sie praca na czarno 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

 chodzi o to ze panstwo to duzo kosztuje ale to nie padnie poprostu dostana mniejsza doplate od panstwa i biura beda funkcjonowac same a pewnie i mniejsze biura padna.oni sobioe zdaj sprawe ze spowrotem zacznie sie praca na czarno 

 

no tak,ale biura tez pewnie zrobia selekcje wsrod pracownikow.Poza tym stawki nie podniosa,zeby zrownac zta  placa,jaka jest teraz wraz z doplata od panstwa.A co do czarnego rynku,beda miec spis kto gdzie pracowal i beda kontrole.Nieciekawie to zaczyna wygladac:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

1 na 10 mieszkancow Belgi korzysta z Titres Services. W samej Brukseli w tym systemie pracuje ponad 22.000tys. ludzi a w calym kraju ponad 132.000tys.  Panstwo wie ze likwidujac prace na czeki nie tylko podejmuje wielkie ryzyko pracy na czarno ale i beda musieli zaplacic zasilki, czyli tak czy siak kase beda musieli dac. od 1ego lipca za czeki odpowiedzialne sa regiony i dlatego ostatnie posuniecia rzadu oslabily sektor, mniej zatrudniaja itd. W kazdym badz razie UNITIS (federacja titres services) walczy o to aby bylo zostaly w dostepnej cenie  i nadal z mozliwoscia odliczenia podatkowego. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Pamietam poczatki TS i ich zalozenie-byly inne.... a wyszlo inaczej.... wiele biur ktore "kombinowaly" juz poupadalo. Jest regresja na calym swiecie, kryzys.I wiele osob nie stac juz na sprzataczki.Od lipca weszly nowe kompetencje- rzad federalny przekazal je regionom.I w ten sposob musza oszczedzic jeszcze 17 mln eu.Min tych oszczednosci szukaja w sprawach socjalnych,np zasilek dla bezrobotnych maja wprowadzic jak w innych panstwach na okreslony czas i kto wie czy tak jak jest w innych panstwach zasilek socjalny beda dawac tylko swoim??? Dlatego w Anglii wielu Polakow robi sobie obywatelstwo, radze wielu tutaj o tym pomyslec. W tym roku wiele OCMW/CPAS zrobilo porzadki z zasilkami np glosno bylo o Francuzce,ktorej 3 dzieci urodzila sie w Belgii,a ona notarycznie odmawiala proponowanej pracy,bo zawsze miala wymowke. Dostala nakaz opuszczenia panstwa gdyz stwierdzono,ze nie ma srodkow na utrzymanie.Podobnie bylo z Hiszpanami. Jest kryzys i dotyka kazdej dziedziny zycia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

zatem dobrze slyszalam,ze titresy maja upasc w przeciagu 2,3 lat.Prognozuja,ze powstanie jakies jedno wielkie biuro zrzeszajace sprzataczki ale beda wtedy brac pod uwage tych,ktorzy maja pelne etaty.Co w takim wypadku zrobia z reszta osob?Zasilki pewnie nie wchodza w gre.Nie sieje paniki,aleod jakiegos roku ciagle slysze o upadku biur....Troche mnie to przeraza....

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Małe biura i takie co żyją głównie z państwowej dotacji na tyrających na pełnym etacie sprzątaczkach pewnie upadną, bo ile można? Ja pracuje przez interim i jedyne co usłyszałam to, że jest problem z nowymi klientami, ale na vdab ciągle są ogłoszenia, głównie przez mutualiteity.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ogloszenia byly sa i beda na vdab,a od czasu do czasu jakis polityk z opozycji postara sie i naglosni zeby je sprawdzic i.... wychodzi ze 70%  to klapa,bo czesto zatrudniaja na czarno i biora podkladke ze szukaja, ze na stazu etc, tak jest szczegolnie w horeca.Niestety tworzacy sie rzad pracuje nad zmianami w temacie bezrobocia i chca isc w slady Niemcow (ostatnie prawo w tym temacie dla obcych jest bardzo krzywdzace i UE ma zajac sie nim),za nimi idzie Anglia.Poki co UE ma nie zgodzic sie na nie,bo jest jedna UE,ale to wlasnie Anglia i Niemcy sa "krezusami" i UE musi tez brac pod uwage ich opinie.We Francji juz dawno zmniejszono bezrobotne i minimex, podobnie w Hiszpanii. Mysle,ze dobrze pomyslec o tutejszym obywatelstwie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

zatem dobrze slyszalam,ze titresy maja upasc w przeciagu 2,3 lat.Prognozuja,ze powstanie jakies jedno wielkie biuro zrzeszajace sprzataczki ale beda wtedy brac pod uwage tych,ktorzy maja pelne etaty.Co w takim wypadku zrobia z reszta osob?Zasilki pewnie nie wchodza w gre.Nie sieje paniki,aleod jakiegos roku ciagle slysze o upadku biur....Troche mnie to przeraza....

 A czemu niby zasilki nie  mialyby chodzic w gre  skoro CI ludzie beda miec wypracowane iles tam lat. Ja sobie nie wyobrazam ze po 10  latach pracy na caly etat ktos  odmowilby mi zasilku, a moje biuro upadlo.

 

 

Ola 77 napisz prosze co takiego Niemcy wymyslili? Nie jestem niestety w temacie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Belgia jest jedynym panstwem gdzie zasilki sa bezterminowe. Jeszcze pare lat temu latwo bylo o chorobowe. Od dwoch to zmienilo sie i najczesciej jak ktos bedacy na chorobowym st ara sie o znizki to zaraz ma komisje i moze byc niewidomym czy bez nogi to uwazaja ze jak dotarl na komisje to i moze pracowac w specjanych miejscach.Od lipca bezrobocie przeszlo pod kompeztencje regionow.Rzad federalny,ktory formuje sie szuka oszczednosci wlasnie w sprawach socjalnych (przykro,ze to minister z "mojej" partii ale to co zrobbili studentom to jest chamstwo- stwierdzono,ze skoro maja kase na rozrywki i festiwale to i moga wiecej placic za studia) .W Niemczech w niektorych landach w tym w Westfalii "obcy" tracacy prace maja prawo do 6 miesiecznego zasilku,pozniej jest on odbierany i minimum socjalne nastepne 6 miesiecy,a potem nakaz opuszczenia kraju.Media podaly,ze wlasnie w Belgii tez o tym dyskutuje sie…. Najpierw zrobili porzadek z "obcymi" wiezniami,teraz moga wziasc przyklad z niemieckiego modelu w temacie zasilkow.Mysle,ze to nie wejdzie tak szybko w zycie,ale wiem na podstawie znajomych mi konkretnych sytuacji jak obecnie VDAB we VL robi z bezrobotnymi- wzywa co chwile na jakies spotkania z bezsensownymi mlodymi koordynatorami ktorzy sami pracuja na umowach tymczasowych i ich zadaniem jest wykazanie zed ana osoba zle szuka pracy albo jej wcale nie szuka…

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zasiłki napewno będa przysługiwały osobom które wypracowały odpowiednia ilość godzin, ale pomyslcie czy osoba pracująca na pół etatu będzie w stanie przezyć za +/- 500€ miesięcznie bo tyle bądź jeszcze mniej moze wynieśc wysokośc zasiłku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tak,ale przez jaki okres??? Swoich (posiadajacych obywatelstwo) nie wyrzuca,a obcym po jakims okresie bycia na bezrobotnym czy socjalu dadza nakaz opuszczenia kraju jak bylo juz w tym roku z Francuzami i Hiszpanami ktorzy tu zyli od ponad 20 lat.No i jeszcze jedno-za pol etatu nie daja bezrobotnego-musisz sobie wypracowac i licz podwojnie,bo tu aby dostac bezrobotne to musisz miec w zaleznosci od wieku wypracowana ilosc dni tzw pelnych

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

a jezeli zwalniaja to placa odprawde?  

Orchidea jest duzym biurem ,,, zatrudnia prawie 500 osob  wiec to nie jest malo,,,, a sa biura w ktorych pracuje niecale 100  osob i ,,,,,,,,,,,,,,,takich komedii nie ma ,,,, nie ma dodatkowych potracen za czeki zywnosciowe ,,,, tylko tu,,,, dziwne ze szukaja oszczednosci  na ciezko pracujacych  kobietach    ,,,,,   kolezanka pracuje w bardzo malym biurze i jej biuro majac malo pracownikow nie robi recesji wzgledem pracownikow ,,, kazde biuro= trzymac= powinno pracownika bo z pracownikiem jest klient,,, wiec to czysta paranoja co sie dzieje,,,,, PROSZE NAPISZCIE JAKIE BIURO JEST DUZE STABILNE I NORMALNE,,,, CO CZASEM TO PLAKAC SIE CHCE,,,, nie sztuka jest skakac z kwiatka na kwiatek ale pracowac w jednym biurze i nie stresowac sie czy danego dnia afera nie wybuchnie,,,,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

od 2007 pracuje w il&c nigdy nie mialam problemow z załatwieniem urlopu, zasiłku,atmosfera tez ok,pracowałam na 33 godziny ,teraz 18 i bez problemu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Moja kolezanka tez ma problemy z tym biurem orchidea

A mozesz napisac o co chodzi? bo ja tez mam juz ich dosyc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ludzie bez paniki!!!!

 

ja mam kolezanke w Orchideii i to jest tak ze owszem zwolnili kilka osob ale to tylko takie co rzeczywiscie olewaly prace i nie mozna bylo sie w zaden sposob z nimi dogadac.

Poza tym czy wiecie ze oni odkupili w tamtym roku duza upadla firme Fée du logis??

Wiec dobrze ze szukaja zabezpieczenia bo w ten sposob unikna upadku - wiedza jak dzialac. 

Co chodzi o czeki repas to ja pracuje w firmie w ktorej juz od stycznia nie ma czekow repas i jakos wiele nie odeszlo a dalej pienidze mamy placone jak wczesniej na czas.

Latwo oskarzac ze pracodawca cos zabiera a moze pomyslec trzeba ze im cos tez chca zabrac.

 

Poczytajcie sobie z czym wiaze sie regionallizacja dla pracodawcy od stycznia 2015.

Panstwo bedzie im mniej placic za czeki wiec skad maja brac kase zeby nam zapewnic te same warunki??

Wystarczy czasem w radio posluchac co sie zanosi wiec nie ma co siac paniki za 20-30 € miesiecznie z czekow repas bo ja ich nie mam i zyje ale wierze ze moja firma dzieki temu przetrwa najgorszy okres dla biur titres -services.  Wszedzie cos urywaja, kaza placic wiec troche wyrozumialosci. 

 

Moj maz jak policzymy netto po m-cznej pracy zarabia na czysto duzo mniej niz ja na czekach.

A on wkoncu ma firme i powinien zarabiac duzo. Owszem ale brut a nie net.  

Nie ma tragedii ale bedzie jak nie bedziemy miec kontraktow na czas nieokreslony i jak nam dowody belgijskie zabiora i zostaniemy bez ubezpieczenia.

 

ludzie bez paniki!!!!

 

ja mam kolezanke w Orchideii i to jest tak ze owszem zwolnili kilka osob ale to tylko takie co rzeczywiscie olewaly prace i nie mozna bylo sie w zaden sposob z nimi dogadac.

 

Poza tym czy wiecie ze oni odkupili w tamtym roku duza upadla firme Fée du logis??

 

Wiec dobrze ze szukaja zabezpieczenia bo w ten sposob unikna upadku - wiedza jak dzialac. 

 

Co chodzi o czeki repas to ja pracuje w firmie w ktorej juz od stycznia nie ma czekow repas i jakos wiele nie odeszlo a dalej pienidze mamy placone jak wczesniej na czas.

 

Latwo oskarzac ze pracodawca cos zabiera a moze pomyslec trzeba ze im cos tez chca zabrac.

 

Poczytajcie sobie z czym wiaze sie regionallizacja ktora ma wejsc od stycznia 2015

 

Wystarczy czasem w radio posluchac co sie zanosi wiec nie ma co siac paniki za 30 € miesiecznie z czekow repas bo ja ich nie mam i zyje ale wierze ze moja firma dzieki temu

 

przetrwa najgorszy okres dla biur titres -services.  Wszedzie cos urywaja kaza placic wiec troche wyrozumialosci. 

 

Moj maz jak policzymy netto po m-cznej pracy zarabia na czysto duzo mniej niz ja na czekach.

 

A on wkoncu ma firme i powinien zarabiac duzo. Owszem ale brut a nie net.  

 

Nie ma tragedii bedzie jak nie bedziemy miec kontraktow na czas nieokreslony i jak nam dowody belgijskie zabiora i zostaniemy bez ubezpieczenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Czytam te posty i smiac mi sie chce - nie po to stwozono biura, zeby je likwidowac. Kto bedzie sprzatal u tych leniwcow , w jaki sposob panstwo bedzie utrzymywac kontrole nad badz co badz dosc liczna grupa ludzi., ponadto takie dzialania doprowadzilyby do powstania szarej strefy. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Trzeba starac sie o karte E+,jest dosc duzo mozliwosci na prace,tylko trzeba chciec.W Belgii nie tylko sprzata sie.A te biura to wielka sciema

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Trzeba starac sie o karte E+,jest dosc duzo mozliwosci na prace,tylko trzeba chciec.W Belgii nie tylko sprzata sie.A te biura to wielka sciema

To prawda, ale zeby nie sprzatac to trzeba znac jezyk i miec jakies kwalifikacje. Ofert  pracy zarowno dla mezczyzn jak i kobiet jest bardzo duzo. Wystarczy odwiedzic pierwsze z brzegu biuro posrednictwa. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.


Zaloguj się