Walcząca z wiatrakami

Zaloguj się, aby obserwować  
Obserwujący 0
  • wpis
    1
  • komentarzy
    6
  • wyświetleń
    854

O blogu

Codzienność w nieco innym wymiarze....

Wpisy w tym blogu

wariorina

Rutynowy wiatrak cz.1

Każdy z nas na co dzień z czymś walczy. Ja od samego rana walczę z budzikiem, potem ze swoim niesfornym lecz jedynym w swoim rodzaju psem a później to już z górki... Przepychanka na chodniku i na schodach do pociągu potem w autobusie i na samym końcu lecz przez calutkie osiem godzin walczę ze swoim szefostwem. Muszę przyznać że niekiedy ta walka mnie tak wyczerpuje że w drodze powrotnej do domu poddaje się fali snu i odpływam, po czym budząc się z wielkim żalem rozpoczynam kolejne starcie z tłumem ludzi.

Późnym wieczorem - wysiłków walka z tłuszczem no i upragniony - błogi sen a dnia kolejnego rozpoczynam identyczny boj... każdy z czymś walczy nie ma osoby, która przyjmuje rzeczy takimi jakie są. A jeśli ktoś myśli inaczej to się myli bo nawet w tej chwili sprzeciwiając się mojemu stwierdzeniu - walczy.Nie chcę pisać o filozofii życiowej ani w jaki sposób powinniśmy żyć bo każdy z nas podąża swoją drogą - czasami gubiąc się na jej zakrętach.

Mieszkam od kilku lat w Królestwie czekolady i najlepszego piwa na świecie i tak już nasiąknęłam tą wybuchową mieszanką że nie wyobrażam sobie powrotu do Ojczyzny Orła Białego. Podoba mi się bowiem wszystko w tym kraju - nawet pogoda :)

Walczyć mogę wszędzie ale chce tylko tu, z wiatrakami czy codziennością czuje że to właśnie Belgia jest moim miejscem na Ziemi i chodź nie zapuściłam tu jeszcze swoich korzeni to wiem na pewno że tu zostanę na trochę dłużej... Czasem brakuje mi natchnienia, chęci, ochoty na walkę z wyzwaniami lecz codziennie podnoszę się z lóżka i stawiam czoła wiatrakom, nieprzerwanie szukając nowych granic do przekroczenia. 

Zaloguj się, aby obserwować  
Obserwujący 0